2015-12-18 09:20:33
Śmigłowcowe ambicje Bratysławy
Słowacki minister obrony Martin Glváč odwiedził w ostatnich dniach Stany Zjednoczone. Jednym z celów wizyty było zapoznanie się z aktualnym statusem realizacji kontraktu na śmigłowce UH-60M.
Kontrakt na 9 UH-60M dla Słowacji podpisano wiosną br., zgodnie z jego zapisami, pierwsza maszyna do użytkownika dotrzeć miała już w 2016. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny
Minister obecny był w zakładach Sikorsky oraz w agencji współpracy z zagranicą (DSCA). Glváč poinformował, że Słowacja chce otrzymać pierwsze dwa śmigłowce wcześniej niż to zapisano w umowie i jest ku temu szansa. Z Sikorsky podpisano ramową umowę określające obszary do współpracy po wprowadzeniu UH-60M do słowackiej armii. Szef resortu obrony zwraca uwagę na dwa: budowę centrum szkolenia na śmigłowce Black Hawk oraz stworzenia bazy serwisowej wiropłatów w oparciu o zakłady w Trencinie. W najbliższych miesiącach rozmowy mają być bardziej szczegółowe.
W centrum szkoleniowym znajdzie się nowczesny symulator śmigłowca Black Hawk, inwestycja przerasta potrzeby słowackich lotników. Ambicją Bratysławy jest wykorzystanie możliwości centrum szkoleniowego do stania się regionalnym ośrodkiem przygotowującym pilotów na Black Hawki. Słowacy docelowo nie chcą szkolić swoich załóg w Stanach Zjednoczonych, jak robią to na przykład Austriacy czy Szwedzi.
Dowódca słowackich sił powietrznych Miroslav Korba zwrócił uwagę, że jego kraj ma już doświadczenie ze szkolenia pilotów zagranicznych. Na symulatorach słowackich szkolili się węgierscy piloci Mi-17 czy polscy latający na MiG-29.