2014-07-08 15:16:02
Tajlandia oficjalnie posiada już dywizjon okrętów podwodnych
W dniu wczorajszym oficjalnie rozpoczął funkcjonowanie dywizjon okrętów podwodnych Tajskiej Królewskiej Marynarki Wojennej. Problem jeszcze tylko w tym, że nie dysponuje żadnym okrętem.
W praktyce Tajowie dysponują dziś nowoczesnym ośrodkiem szkoleniowym wyposażonym w niemiecki symulator okrętu podwodnego. Obiekt oraz wyposażenie pochłonąć miało 740 milionów bahtów (około 70 mln PLN) i powstało w bazie Sattahip. Umiejętności będą budowane i rozwijane bez okrętów podwodnych, wcześniej zakładano, że będą nimi jednostki typ 206A wycofane z niemieckiej floty. Dwa niemieckie okręty nabyła Kolumbia. Pomimo kłopotów, jesienią ubiegłego roku zdecydowano o rozwijaniu dywizjonu podwodniaków. Uważa się, że okręty podwodne są niezbędne do kontroli Zatoki Tajskiej.
Tajlandia nie użytkuje okrętów podwodnych od ponad 60 lat. W latach 40-tych i na początku 50-tych ubiegłego wieku posiadała cztery małe japońskie okręty podwodne.
(MC)