2015-04-03 12:49:17
US Navy o wymaganiach stawianych przed Osprey'em COD
O ile stanowisko US Navy w kwestii wyboru preferowanej przyszłej maszyny COD (carrier onboard delivery), czyli następcy C-2A Greyhound, jest znane od pewnego czasu i nie stanowi już większego zaskoczenia, to dość skąpo prezentowały się jednak dostępne informacje na temat szczegółowych wymagań Floty oraz zakresu wymaganych zmian w konstrukcji V-22. W ostatnich dniach nieco światła na tę sprawę rzucili jednak przedstawiciele Naval Air Systems Command (NAVAIR).

W roku budżetowym 2018 można spodziewać się zamówienia pierwszych samolotów HV-22. Maszyn niezbędnych do utrzymania komunikacji i łańcucha logistycznego pomiędzy lotniskowcami oraz lądem. fot. US Navy
Zgodnie z odpowiedziami udzielonymi US Naval Institute (USNI), prócz oczywistych wymogów takich jak dostosowanie V-22 do transportu silników F135-PW-400, US Navy oczekuje m.in. zwiększenia zasięgu (z ładunkiem, bez tankowania w powietrzu) przyszłego HV-22 do 2130 km. Wymagać będzie to wyposażenia HV-22 w dodatkowe zbiorniki paliwa oraz zmniejszenia zabieranego ładunku w przypadku misji wymagających większego zasięgu. Wymagany przez US Navy zasięg miałby być osiągany w warunkach pogodowych typowych dla obszaru Pacyfiku.
Przedstawiciele floty oczekują ponadto zabudowania na HV-22 radiostacji HF pozwalających na łączność pozahoryzontalną oraz dodatkowych systemów łączności w kabinie ładunkowej. Te ostatnie mają umożliwić komunikację między pasażerami w kabinie a załogą.
Równocześnie rozmówcy USNI zastrzegli, że jak dotąd nie opracowano szacunków kosztów koniecznych prac projektowych, a US Navy oczekuje na akceptację budżetu. Dopiero po tej ostatniej może dojść do rozpoczęcia programu projektowego. To spodziewane jest w roku budżetowym FY2016. W przypadku utrzymania takiego harmonogramu prac, pierwsze HV-22 mogłyby zostać zakupione w roku budżetowym FY2018.
Co ciekawe, przedstawiciele NAVAIR mieli również przyznać, że stosowane przez US Navy oznaczenie HV-22, pojawiające się m.in. w liście intencyjnym podpisanym przez US Navy i USMC, jak narazie nie ma charakteru oficjalnego. Interesujący może być również powód udziału w omawianym programie piechoty morskiej. Ta ostatnia miałaby nie tylko wspomóc US Navy w procesie szkolenia pilotów, ale także ocenić przydatność HV-22 dla własnych zastosowań.
(MG)