Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-06-10 14:43:14

Postępuje wycofywanie Polaków z Afganistanu

     Już blisko rok trwa zaplanowana redukcja polskiego zaangażowania militarnego w Afganistanie. O ile transport personelu jest stosunkowo prosty, postępuje drogą lotniczą, o tyle bardzo karkołomna jest operacja logistyczna związana z ewakuacją sprzętu i wyposażenia. To proces, który skalą trudności dorównuje podobnej polskiej misji w Czadzie, lecz liczbą wywożonych środków zdecydowanie ją przewyższa.

   Logistyczny problem z Afganistanem jest dobrze znany. Wrogo, w najlepszym przypadku neutralnie ustosunkowani sąsiedzi, słaba infrastruktura, brak dostępu do morza.

   Całość działania związanego z wycofywaniem sprzętu i uzbrojenia z Afganistanu zaplanowano na 30 miesięcy oraz podzielono na kilka etapów. W sumie do kraju powrócić mają 392 jednostki sprzętowe oraz 580 kontenerów. Pierwszy etap już za nami, zakończył się wraz z przejęciem odpowiedzialności przez XIII Zmianę PKW Afganistan i objął około 22% sprzętu. Do końca roku 2013 ma to już być 41%, a do czasu przejęcia odpowiedzialności przez ostatnią, XV Zmianę liczącą już tylko 1000 żołnierzy powrócić do kraju ma 66% zaplanowanego sprzętu i wyposażenia.

Transport mienia odbywa się trzema głównymi drogami:

  • drogą lotniczą z Bagram do kraju (najbardziej wartościowy sprzęt, ale także np. niesprawne Rosomaki),

  • drogą lądową do pakistańskiego portu Karaczi, stamtąd transportem morskim do kraju,

  • drogą lotniczą do Omanu, stamtąd transportem morskim do kraju.

   Do Polski nie powróci całość wyposażenia. Zgodnie z decyzją resortu obrony Afgańczykom przekazanych zostanie 700 ton wyposażenia o wartości 11 mln PLN (głównie socjalno-bytowy, jego transport do kraju jest nieopłacalny). Kolejne 352 tony zostaną zutylizowane na miejscu we współpracy z US Defence Logistics Agency – koszt utylizacji powinien oscylować wokół 163 tysięcy PLN. Pozostała część, 65% nowoczesnego wyposażenia, ważnego dla naszego systemu obronnego, powróci do kraju.

Militarnym symbolem polskiej misji są transportery Rosomak. Ich wycofywanie następuje wieloetapowo. Na początku maja do kraju wpłynął statek z 29 KTO na pokładzie, które drogą lotniczą przewożono do Omanu a stamtąd załadowano na jednostkę morską. Niektóre KTO, szczególnie te niesprawne powracają bezpośrednio do kraju na pokładzie An-124. Zdjęcie przedstawiające taki transport można zobaczyć powyżej, wykonane zostało 7 czerwca na lotnisku we Wrocławiu. fot. Mariusz Cielma.

   Proces redukcji doskonale widać po wyposażeniu i uzbrojeniu poszczególnych kontyngentów. Te zasadnicze (zmiany VII-XI) liczyły maksymalnie 2500 żołnierzy, składały się z dwóch batalionowych grup bojowych, grupy powietrzno-szturmowej oraz dwóch zespołów sił specjalnych. Na ich wyposażeniu było ponad 150 KTO Rosomak. Aktualna, XIII Zmiana PKW Afganistan pod swoją kontrolą ma szacunkowo połowę prowincji Ghazni, liczy do 1600 żołnierzy i prócz grupy kawalerii oraz żołnierzy wojsk specjalnych posiada trzy kompanijne zgrupowania bojowe, całość wyposażona jest już tylko 60 Rosomaków. Już więc sama redukcja kontyngentów pozwala na znaczną ewakuację (nadwyżka sprzętu) mienia bez obawy o spadek potencjału bojowego całości. 

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Zakładem Doskonalenia Zawodowego w Krakowie 22 grudnia br. została zawarta umowa na dostawę kolejnych Węzłowych Wozów...

więcej polecanych artykułów