2014-06-10 12:35:57
Baltops 2014
Okręt podwodny, niszczyciel min, cztery trałowce i dwa śmigłowce Mi-14PŁ reprezentują banderę wojenną Marynarki Wojennej RP w trakcie tegorocznej edycji ćwiczenia Baltops. Faza morska największego ćwiczenia Partnerstwa dla Pokoju rozpoczęła się właśnie na Bałtyku.

W piątek, 6 czerwca, w porcie w Karlskronie rozpoczęła się faza portowa ćwiczenia. W poniedziałek, 9 czerwca, okręty wyszły w morze, aby zacieśniać współpracę wielonarodowego zespołu okrętów, sił powietrznych i lądowych przy prowadzeniu kompleksowej operacji morskiej. W trakcie ćwiczenia okręty będą samodzielnie, w grupach i we współdziałaniu z lotnictwem morskim gromadzić informację o aktualnej sytuacji w rejonie szlaków żeglugowych oraz zapewniać bezpieczną drogę dla zdążającej do regionu pomocy humanitarnej.
W trakcie tegorocznej edycji organizowanego corocznie przez USA ćwiczenia, polski okręt podwodny ORP Sokół będzie skrycie monitorował szlaki żeglugowe i wykonywał pozorowane ataki torpedowe. Niszczyciel min ORP „Flaming”, operujący w składzie Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO Grupa 1 - SNMCMG1, wraz z czterema trałowcami przeszukają toń wodną w poszukiwaniu zagrożenia minowego, aby umożliwić bezpieczne dotarcie sił koalicji i pomocy humanitarnej do rejonu objętego fikcyjnym konfliktem. Śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych Mi-14PŁ współdziałać będą z okrętami w poszukiwaniu i zwalczaniu zagrożenia spod wody.
W Baltops 2014 udział biorą siły morskie, lądowe i powietrzne z Danii, Estonii, Finlandii, Francji Gruzji, Holandia, Litwy, Łotwy, Niemiec, Polski, Szwecji, USA i Wielka Brytanii. 3 Flotylla Okrętów do ćwiczenia delegowała okręt podwodny ORP Sokół; 8 Flotylla Obrony Wybrzeża niszczyciel min ORP Flaming (w składzie Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO) oraz cztery trałowce ORP Gopło, ORP Sarbsko, ORP Śniardwy i ORP Wicko. Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej wysłała do udziału dwa śmigłowce zwalczania okrętów podwodnych Mi-14PŁ z 44 Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie. Polskie siły morskie uczestniczą w ćwiczeniach od 21 lat.
ORP Sokół w widoku od dziobu - fot. Łukasz Pacholski/Dziennik Zbrojny
ORP Sokół to okręt podwodny typu Kobben, który polskie siły morskie otrzymały od rządu Królestwa Norwegii. Okręty tego typu są jednym z najlepszych środków do rozpoznania sytuacji w rejonie działań wojennych, angażują wielokrotnie większe siły przeciwnika, są trudno wykrywalne, przenoszą różne typy uzbrojenia, mogą być skutecznie wykorzystane w operacjach pokojowych (blokady morskie, wymuszanie pokoju i kontrola żeglugi), w operacjach ochrony szlaków komunikacji morskiej oraz działaniach sił specjalnych. Okręty typu Kobben są przystosowane do działania we wszystkich rejonach świata. Wyposażone są w najnowsze systemy dowodzenia i łączności NATO oraz systemy kierowania ogniem. Okręty tego typu biorą udział w wielu ćwiczeniach międzynarodowych, a także w operacji antyterrorystycznej Active Endeavour” na Morzu Śródziemnym.
ORP Flaming to niszczyciel min projektu 206FM – polska MW posiada trzy okręty tego typu (ORP Flaming, ORP Mewa i ORP Czajka). Przeznaczone są głównie do niszczenia min, ale łączą w sobie także cechy trałowca. Okręty tego typu już dziewięciokrotnie wchodziły w skład Stałego Zespołu Sił Obrony Przeciwminowej NATO (SNMCMG1). Znane są także z wielu akcji i operacji bojowych polegających na usuwaniu z dna Bałtyku niebezpiecznych pozostałości po I i II wojnie światowej.

Trałowiec ORP Gopło - fot. Łukasz Pacholski/Dziennik Zbrojny
ORP Gopło, ORP Sarbsko, ORP Śniardwy i ORP Wicko to trałowce bazowe projektu 207 – polskie siły morskie posiadają siedemnaście jednostek tego typu. Stanowią one trzon sił przeciwminowych Marynarki Wojennej, a do ich zadań należy zapewnienie bezpieczeństwa siłom własnym w rejonach, w których może wystąpić zagrożenie minowe. Przeznaczone są również do zapewnienia swobodnego przejścia transportu morskiego przez akwen, na którym istnieje prawdopodobieństwo obecności uzbrojenia minowego. Ciekawostką jest to, że w konstrukcji kadłuba i pokładu tych jednostek zastosowano laminat poliestrowo-szklany. Dzięki temu ograniczono wpływ pola magnetycznego na środowisko morskie i zwiększono bezpieczeństwo bierne okrętu, przez co jednostka jest praktycznie „niewidoczna” dla min z zapalnikami magnetycznymi.

Śmigłowiec Mi-14PŁ - fot. Tomasz Dmitruk/Dziennik Zbrojny
Śmigłowce Mi-14PŁ przeznaczone są do poszukiwania, śledzenia i niszczenia okrętów podwodnych samodzielnie lub w składzie lotniczo - okrętowych grup poszukiwawczo - uderzeniowych. Mogą również współdziałać z uderzeniowymi okrętami rakietowymi poprzez wykrywanie i wskazywanie celów nawodnych. Dolna część kadłuba, wykonana w kształcie łodzi jest wyposażona w nadmuchiwane pływaki co pozwala na wodowanie. Mi-14PŁ są wyposażone w systemy wykrywania i śledzenia okrętów podwodnych – opuszczaną stację hydroakustyczną, detektor anomalii magnetycznych oraz wyrzucane pławy radiohydroakustyczne. Maszyny te mogą być uzbrojone w bomby głębinowe, zostały także przystosowane do przenoszenia torpedy MU 90. Załoga składa się z dwóch pilotów, technika pokładowego oraz nawigatora obsługującego systemy poszukiwawczo – uderzeniowe.
Tekst: kpt. mar. Piotr Wojtas