Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2023-11-03 13:54:18

Początek formowania 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej

     Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał 3 listopada br. decyzję o rozpoczęciu formowania szóstej w Wojsku Polskim dywizji Wojsk Lądowych, która otrzymała nazwę 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej, w nawiązaniu do tradycji 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej im. Romualda Traugutta. Dowództwo nowej dywizji znajdować się ma w Nowym Mieście nad Pilicą, a jej jednostki mają stacjonować na południe od Warszawy.

Fot. MON.

Szef MON Mariusz Błaszczak ogłasza rozpoczęcie formowania 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej. Odmiennie niż w przypadku ogłoszenia formowania 18. Dywizji Zmechanizowanej i 1. Dywizji Piechoty Legionów, tym razem nie wskazano dowódcy nowej jednostki. Fot. MON.

  W skład nowej dywizji wchodzić mają:

  • brygada pancerna;
  • dwie brygady zmechanizowane;
  • brygada zmotoryzowana;
  • brygada artylerii;
  • pułk logistyczny;
  • pułk przeciwpancerny;
  • pułk przeciwlotniczy;
  • batalion dowodzenia;
  • batalion rozpoznania;
  • batalion chemiczny.

  Wśród miejscowości wskazanych do sformowania nowych jednostek znalazły się: Nowe Miasto nad Pilicą, Leszno, Kuczków, Raducz, Dąbrówka (na płd. zach. od Leszna), Januszewice, Łaziska, Gniewięcin, Boleścice/Piołunka, Mielec i Kolbuszowa.  

  Będzie to już trzecia dywizja, dla której rozpoczęto i nie zakończono procesu formowania. Przypomnijmy, we wrześniu 2018 roku rozpoczęto formowanie 18. Dywizji Zmechanizowanej – czwartej dywizji Wojsk Lądowych, nazywanej także „Żelazną Dywizją”. Choć powstaje ona już od pięciu lat na bazie dwóch istniejących brygad (1. Warszawskiej Brygady Pancernej i 21. Brygady Strzelców Podhalańskich), to wiele jednostek tej dywizji nadal znajduje się w trakcie formowania, nie posiadając często docelowo planowanej infrastruktury, niezbędnego sprzętu wojskowego oraz wymaganej liczby żołnierzy.

  Mimo tych problemów, w 2022 roku podjęto decyzję o konieczności sformowania dwóch dodatkowych dywizji Wojsk Lądowych, oznaczonych roboczo nazwami „dywizja A” i „dywizja B”. Poinformowano o tym publicznie 13 czerwca 2022 roku podczas odprawy rozliczeniowo-koordynacyjnej kadry kierowniczej Ministerstwa Obrony Narodowej i Sił Zbrojnych RP. Sformowanie dwóch nowych dywizji zapisano w dokumencie „Model 2035”, którego założenia nie zostały jednak nigdy przedstawione do publicznej wiadomości.

  W pierwszej kolejności, na początku 2023 roku poinformowano o rozpoczęciu formowanie piątej dywizji, która ma stacjonować w rejonie na północ od Warszawy, nazywanej roboczo „dywizją A”. Oficjalnie nadano jej nazwę 1. Dywizji Piechoty Legionów, na dowódcę wyznaczono gen. dyw. Norberta Iwanowskiego (wówczas jeszcze gen. bryg.), a na miejsce stacjonowania dowództwa dywizji wyznaczono Ciechanów.

  Dzisiejsza decyzja jest kontynuacją tych planów i zapowiedziana do sformowania 8. Dywizja Piechoty Armii Krajowej to wcześniej planowana tzw. „dywizja B”, która ma zostać sformowana w rejonie na południe od Warszawy.

Komentarz

  Obie najnowsze dywizje formowane są praktycznie od zera co oznacza, że jeśli nowe kierownictwo MON podtrzyma decyzje o ich budowie, to do osiągnięcia pełnej gotowości operacyjnej będzie potrzeba wielu lat i to pod warunkiem, że znajdą się na ten cel niezbędne środki finansowe oraz ograniczeniem nie okaże się demografia. Przez ten okres istnieje wysokie ryzyko, że dywizje te będą drenowały kadry i być może również sprzęt wojskowy z istniejących, operacyjnych trzech dywizji (12. Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej i 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej) oraz formowanej od pięciu lat 18. Dywizji Zmechanizowanej, co będzie miało wpływ na ich gotowość operacyjną i może wydłużyć proces formowania „Żelaznej Dywizji”.

  Wobec rosnącego zagrożenia ze stony Rosji, zwiększanie liczebności Wojska Polskiego oraz formowanie nowych jednostek to konieczność, jednak przyjęty przez MON sposób tworzenia nowych jednostek wydaje się mniej optymalny od zaproponowanego w sierpniu 2022 roku przez gen. broni Jarosława Gromadzińskiego. Przypomnijmy, generał zapytany o zapowiedzi sformowania kolejnych dywizji powiedział wówczas, że „najważniejszym kryterium podczas formowania nowych dywizji powinny być czas i szybka budowa potencjału bojowego. Z mojego doświadczenia wynika, że najefektywniejsza jest tzw. metoda kropelkowa, czyli stopniowe formowanie nowych pododdziałów. Moim zdaniem należy najpierw sformować dodatkowe bataliony, jeśli już one powstaną, to można je połączyć w dodatkową brygadę, a jak zbudujemy dodatkową brygadę, to tworzymy kolejną. Jeśli dywizja dziś ma trzy brygady, a za chwilę będzie miała cztery, to może warto dalej zwiększać jej potencjał o piątą i szóstą brygadę, a dopiero później wydzielić z niej np. dwie brygady, które będą mogły zostać wykorzystane do sformowania nowej dywizji. Ważne jest też, aby priorytetowo traktować formowanie pododdziałów artylerii i obrony przeciwlotniczej, a nie tylko jednostek ogólnowojskowych”.

  Wątpliwości może budzić również możliwość sformowania i utrzymania przez Polskę sześciu dywizji Wojsk Lądowych opartych głównie o żołnierzy zawodowych, przy wydatkowaniu jedynie 3% PKB na obronność, co już dziś, przy istniejących trzech dywizjach i czwartej częściowo sforowanej pochłania znaczącą część dostępnego budżetu MON. W rezultacie zakupy potrzebnego sprzętu wojskowego muszą być finansowane w połowie z wykorzystaniem mechanizmów dłużnych. Przy dalszym wzroście liczebności wojska ten problem będzie się tylko nasilał.

 Jeśli decyzje dotyczące szybkiego formowania nowych dywizji zostaną utrzymane przez nowy rząd, prawdopodobnie konieczne będzie: podniesienie nakładów na obronność z budżetu państwa istotnie powyżej 3% PKB lub znaczące zwiększenie zadłużenia państwa lub przywrócenie w jakiejś formie zasadniczej służby wojskowej.  

Tomasz Dmitruk




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Pierwsze testy amunicji 155 mm od Grupy WB

Pierwsze testy amunicji 155 mm od Grupy WB

Pierwsze testowe strzelania za nimi, w przyszłym roku powinien zakończyć się etap certyfikacji, po którym nastąpi produkcja seryjna. Podczas podsum...

więcej polecanych artykułów