Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-05-22 17:58:20

60 lat, jak jeden dzień

     Wojskowe Zakłady Mechaniczne S.A. w Siemianowicach Śląskich przy okazji obchodzonej na dniach 60 rocznicy ich utworzenia otrzymały ufundowany przez lokalne społeczeństwo sztandar. Jak ważna jest rola tej firmy w systemie zaopatrywania Sił Zbrojnych świadczy kilka nazwisk: wiceminister ON Marcin Idzik (lada dzień odejdzie na stanowisko wiceprezesa Grupy Bumar), szef Inspektoratu Uzbrojenia gen. dyw. Andrzej Duks, dyrektor Departamentu Strategii Zbrojeniowej MON gen. dyw. Leszek Cwojdziński oraz wielu innych znakomitych gości. A dlaczego ma taką pozycję? Od kilku lat dostarcza kołowe transportery opancerzone Rosomak dla Wojska Polskiego. Nie można również zapominać o jego istotnej roli na lokalnym rynku pracy, w zakładzie zatrudnienie znalazło ponad 470 osób.

Prezes zarządu WZM SA Adam Janik przekazuje sztandar pocztowi zakładowemu.

   Z okazji odwiedzenia gniazda Rosomaków skorzystaliśmy również my. Była to okazja do uzyskania z pierwszej ręki informacji dotyczących programu Rosomak i jego przyszłości. Szczególnie to drugie jest interesujące, nie jest tajemnicą, że wojsko otrzymało już ponad 400 transporterów tego typu i wkrótce prowadzone będą rozmowy by program ten kontynuować do roku 2018 (prócz 690 sztuk do 2013). Aktualnie tempo bieżącej produkcji zostało lekko zmniejszone z pierwotnych kilkunastu wozów miesięcznie. Nie zmniejsza to jednak przychodów WZM, w bieżącym roku powinny one oscylować wokół ponad 800 mln PLN. Przez to zakład z Siemianowic jest ciekawym kąskiem dla dużego Bumaru, mocno poprawiłby wyniki finansowe tego drugiego (planowany zysk WZM w 2012 – 30 mln PLN netto). Warto wspomnieć, że to właśnie Bumar ma największy wkład (53% w wozie bojowym) w powstanie Rosomaka – głównie chodzi o kosztowne wieże. Znacząco wzrósł wskaźnik polonizacji transportera (oczywiście dyskusyjne, co określimy, że jest polskie, przykładowo Bumar wieże sprzedaje ale trudno mówić w ich wypadku o 100 % polonizacji), w 2005 roku, na początku produkcji wynosił on 21%, w 2011 roku już 94%. Prócz głównego gestora, Wojska Polskiego, WZM liczy na pierwsze zamówienia eksportowe, głównym kierunkiem ekspansji marketingowej jest Azja Południowo-Wschodnia. Jak przystało na nowoczesne zarządzanie produktem, coraz większy udział w przychodach ma mieć obsługa serwisowa i remontowa (otwarcie hali do tego przewidzianej) transporterów.

 Wyglada na to, że Wielosensorowy System Rozpoznania i Dozorowania wkrótce trafi do linii, wojsko miało się dogadać z dostawcą. Pojazd przyda się w Afganistanie, wszak wkrótce konwoje ze sprzętem ruszą w kierunku Polski. Na terenie zakładów przygotowanych jest kilkanaście Rosomaków w tzw. wariancie afgańskim, do przekazania WP i zapewne wkrótce, do wzmocnienia PKW Afganistan. fot. Mariusz Cielma.

   Na początek przyszłego roku przewidziano powstanie pierwszego, udoskonalonego Rosomaka 2.

   Podczas uroczystości nie zapomniano również o załodze. Wielu z pracowników zostało wyróżnionych odznaczeniami państwowymi, w tym i nadanymi przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Monografia transportera Rosomak.

Monografia Rosomaków przygotowanych na misje ekspedycyjne.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Powstanie druga brygada rakiet

Powstanie druga brygada rakiet

Przebywający 22 kwietnia br. w Gostyninie wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podpisał z lokalnymi władzami list inte...

więcej polecanych artykułów