2013-08-15 18:35:24
Koniec polityki ekspedycyjnej
15 sierpnia – Święto Wojska Polskiego uchwalone na cześć zwycięskiej Bitwie Warszawskiej w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. Prócz wspomnień historii to czas na zabranie głosu w strategicznych tematach dotyczących bezpieczeństwa Polski. Taki głos oficjalnie wyszedł dziś od Zwierzchnika Sił Zbrojnych Prezydenta Bronisława Komorowskiego: koniec polityki ekspedycyjnej a silna polska armia będzie wkładem w bezpieczeństwo międzynarodowe.
Chociaż defilada skromniejsza niż jeszcze kilka lat temu, zgromadziła tysiące współuczestników - to było święto a nie tylko ceremoniał.
Jak powiedział Prezydent Siły Zbrojne mają skupić potencjał rozwojowy na tworzeniu narodowych możliwości do obrony własnego oraz sojuszniczego terytorium. Polska pozostaje bowiem wierna zapisom Traktatu Waszyngtońskiego i odczuwa obowiązek wzmocnienia własnego systemu obronnego także z myślą o sojusznikach. Do tego niezbędne jest stałe i przewidywalne finansowanie Sił Zbrojnych, urzeczywistnione realnym funkcjonowaniem istniejących od 2001 roku zapisów o przekazywaniu na obronność 1,95% PKB. Z bólem serca Prezydent przyjmuje do wiadomości, ale i rozumie potrzebę tegorocznej nowelizacji budżetu resortu obrony, nie można bowiem wydać środków których w praktyce nie ma. Ma to być jednak wypadek jednostkowy, dotyczący tylko roku 2013, bez wpływu na kolejne lata oraz bez niebezpieczeństw dla najważniejszych programów modernizacyjnych (zapewne możemy wymienić przynajmniej trzy takie inwestycje – obronę powietrzną, Marynarkę Wojenną oraz program śmigłowcowy).
Przeszłość i teraźniejszość - Wojsko Polskie
Koniec więc z szybkimi decyzjami o wysyłaniu żołnierza polskiego na „antypody”. Udział w misjach zagranicznych będzie możliwy, ale tylko na miarę możliwości naszego kraju. Deklarację mozna odebrać jako modyfikację polskich sposobów na budowanie własnej tożsamości w regionie i u sojuszników - nie liczba operacji z naszym udziałem o nim ma stanowić, ale potencjał całego systemu, tu w Polsce.
Prezydent wspomniał także postać generała Stanisława Szeptyckiego, organizatora Wojska Polskiego po odzyskaniu niepodległości, dowódcy frontu i armii z czasów wojny polsko-bolszewickiej, inicjatora utworzenia Święta Żołnierza Polskiego – osoby nieco pomijanej w szerszym dyskursie publicznym dotyczącym tamtej epoki. Jednocześnie będącej przykładem, że nie wszystkie zasługi osób z początków polskiej niepodległości zostały dostrzeżone i mogą wymagać podkreślenia nawet dziś, po blisko 100 latach.
Przeszłość i teraźniejszość - Wojsko Polskie
Po raz pierwszy centralne obchody Święta Wojska Polskiego nie odbywały się przed Grobem Nieznanego Żołnierza na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, ale w rejonie alei Ujazdowskich przy Belwederze i pomniku Piłsudskiego. W połączeniu z odbywającą się alejami defiladą pododdziałów historycznych, współczesnych, sprzętu i wyposażenia z epoki wojny 1920 roku i tego dziś będącego w arsenale Wojska Polskiego spowodowała, że na uroczystości pojawiło się bardzo dużo osób towarzyszących. Tylu widzów statyczny ceremoniał Grobu Nieznanego Żołnierza by nie przyciągnął.
Galeria z warszawskich obchodów Święta Wojska Polskiego
Tekst i zdjęcia Mariusz Cielma