2013-03-29 09:06:53
Putin rozpoczął wojnę nad Morzem Czarnym
W drodze powrotnej z Afryki Południowej (szczyt BRICS), z pokładu samolotu prezydenckiego Władimir Putin wydał rozkaz do niezapowiedzianych ćwiczeń obejmujących rejon Morza Czarnego. Zgodnie z procedurą polecenie przekazano dla ministra obrony. Siergiej Szojgu o rozkazie prezydenta dowiedział się o godzinie 4 rano, dla szanujących się ludzi to najlepsza godzina na sen. Tak rozpoczęła się rosyjska wojna w rejonie Morza Czarnego, a w praktyce kolejny audyt stanu gotowości sił zbrojnych.


Dodajmy, że to już druga kontrola tego typu w tym roku, co stanowi poważny progres, ponieważ poprzednie na taką skalę odbywały się 20 lat temu. W lutym obejmowała Centralny Okręg Wojskowy, teraz Flotę Czarnomorską i wojska Południowego Okręgu Wojskowego. Trzeba być wdzięcznym Rosjanom, że takie niespodzianki robią Ukraińcom, Rumunom czy Turkom i nie wpadli z dnia na dzień na pomysł by ćwiczenia Zachód-2013 przeprowadzić z Białorusinami na wiosnę, a nie zgodnie z kilkuletnią tradycją jesienią. Można wyobrazić sobie wynikłą z tego histerię, a co bardziej zapobiegliwi dziękowali by losowi i władzy, że autostrady powstały tylko z zachodu do Wisły.
Jedni w rosyjskich manewrach widzą przygotowania systemu militarnego do odbywającej się za rok Zimowej Olimpiady w Soczi, inni odpowiedź na gruzińsko-amerykańskie ćwiczenia wojskowe w Gruzji.
Faktem jest, że uczestniczy w nich 7000 żołnierzy, 30 okrętów (brygady kutrów rakietowych, małe okręty ZOP, trałowce, 4 okręty desantowe), 250 pojazdów pancernych, 50 sztuk środków artyleryjskich, 20 samolotów i śmigłowców. Wojska będą ćwiczyć głównie na trzech poligonach, a część z nich może mieć do pokonania nawet 500 kilometrów (chodzi o rosyjskie siły szybkiego reagowania, w tym wypadku 45. pułk specjalnego znaczenia oraz elementy 106. Dywizji Powietrznodesantowej). Patrząc na środki zastosowane (flota przybrzeżna, rejon operacji) zewnętrznie manewry mogą być odebrane jako wymierzone przeciw Gruzji, w aspekcie wewnętrznym jako ćwiczenia obrony wybrzeża i walka z desantami. Ćwiczeniami które potrwają do końca tygodnia kieruje z Nowosybirska szef Sztabu Generalnego SZ Rosji gen. Gierasimow.
(MC)
fot. MO Rosji.