2016-02-11 12:33:49
Francuska armia kupuje samochody patrolowe
Francuskie siły zbrojne, nie tylko wchodząca w ich skład Żandarmeria Narodowa, prowadzą zakrojoną na szeroką skalę operację wsparcia bezpieczeństwa wewnętrznego. Znana jest ona pod kryptonimem Sentinelle. Do takich zadań nie potrzeba opancerzonych wozów patrolowych pokroju Panhard PVP, nawet korzystny ekonomicznie nie jest terenowy Land Rover.

Dla zabezpieczenia transportu żołnierzy potrzeba typowych samochodów. Do tej pory resort obrony korzystał z wynajmu. Od lutego 2015 roku było to 300 pojazdów od firmy Europcar. Umowa ta została przedłużona do końca stycznia 2016 roku. Oczekiwano jednak na rozwiązanie docelowe, takim miał być zakup własnych samochodów, a pierwszych ich dostaw spodziewano się jeszcze w ubiegłym roku. Uznano, że zakup będzie korzystniejszy niż wynajem, na dodatek był konieczny, trzeba było odciążyć typowy sprzęt wojskowy.
Zamówiono zatem 520 samochodów Renault Kangoo w kolorze ciemnoszarym oznaczonych napisami „Vigipirate/Opération Sentinelle” oraz „Mission Sentinelle”. Do tej pory dostarczono z nich 300 egzemplarzy, 250 z nich jest już wykorzystywanych w ramach zadań do których zostały nabyte. Ostatnie 220 planowane jest do przejęcia wiosną br.