2018-10-10 09:52:42
Artyleryjski TPQ-53 z azotkiem galu
Nowe możliwości pojawią się także w artyleryjskich radiolokatorach lokalizacyjnych TPQ-53 wykorzystywanych w amerykańskich siłach zbrojnych. Lockheed Martin poinformował o kontrakcie na integrację technologii galu (GaN) jako w pełni produkcyjnego standardu.

TPQ-53 już obecnie wykorzystuje anteny klasy AESA, mowa zatem o całkiem nowym rozwiązaniu wprowadzonym do służby operacyjnej w 2010 roku jako następca TPQ-36/37. W praktyce mowa o bardziej wielofunkcyjnej stacji, nie tylko wykrywającej i identyfikującej zagrożenia artyleryjskie wraz z jego stanowiskami ogniowymi, ale także obiekty powietrzne, w tym bardzo już powszechne (także w artylerii) powietrzne bezzałogowce.
Jak informuje Lockheed Martin, zastosowanie GaN pozwoli na zwiększenie zasięgu pracy stacji, tym samym wykrywanie stanowisk ogniowych artylerii rakietowej i lufowej dalekiego zasięgu. Drugą dobrze znaną zaletą stosowania azotku galu jest mniejsza energochłonność stacji. TPQ-53 posadowiony jest na typowej amerykańskiej platformie ciężarowej FMTV, stacja może pracować zarówno dookólnie, jak i sektorowo, jej obsługę stanowi ledwie dwóch ludzi. Potrzeby amerykańskich wojsk lądowych szacowane są na blisko 170 kompletów, dotychczas dostarczono ponad 100.
(Red.)
Fot. Lockheed Martin