2013-12-30 15:08:48
Bezzałogowiec wyeliminował krążownik na miesiące
Powietrzny cel o długości około 4 metrów i masie 250 kilogramów spowodował wyłączenie ze służby operacyjnej na miesiące amerykańskiego krążownika rakietowego. BQM-74E Chukar III w połowie listopada uderzył w nadbudówkę krążownika USS Chancelorsville. Rannych zostało wówczas dwóch członków załogi. Straty materialne okazują się równie bolesne.

Każdy ma swój słaby punkt, jak się okazuje są takie również na krążownikach typu Ticonderoga. fot. US Navy.
Bezzałogowiec uderzył bowiem w centrum komputerowe integrujące wiele systemów okrętu. Straty zostały ocenione na kilkadziesiąt milionów USD, a ich usunięcie zajmie kilka miesięcy. BQM-74E odpalany jest z pokładu jednostki nawodnej (możliwe także ze statku powietrznego) tak by symulował obiekt w powietrzu dzięki czemu testowane są systemy okrętu (np. radiolokatory).
Tego typu zdarzenia nie są żadną normą. Uszkodzenie okrętu spowodowane przez bezzałogowy statek powietrzny ostatnio miało miejsce w 1983 roku i było z udziałem fregaty USS Antrim.
(MC)