2014-01-03 12:10:39
Przegrupowanie francuskich myśliwców w Afryce
Spadek intensywności konfliktu w Mali spowodował istotną redyslokację francuskiego lotnictwa. Pod koniec grudnia lotnisko Bamako w Mali opuściły trzy samoloty Mirage 2000D, powietrzny tankowiec, 50 osób personelu technicznego i obsługi oraz kompania zmotoryzowania (COMOTO). Tym samym duża część zgrupowania powietrznego Epervier (Jastrząb) powróciło na lotnisko Ndżamena w Czadzie.

Działania w Afryce to operacje o niskiej intensywności, stąd Francuzów w regionie od stycznia wspiera tylko 6 bojowych odrzutowców. fot. EMA/Wojska Lądowe Francji.
Z Czadu z kolei do Francji odleciały trzy z sześciu obecnych tam samolotów bojowych Rafale. Tym samym potencjał zgrupowania, co ważne, wspierający z tego lotniska wojska koalicyjne (głównie Francuzów) w Mali (operacja Serval) oraz Republice Środkowoafrykańskiej (operacja Sangaris) składają się teraz z 3 Mirage 2000D, 3 Rafale i 2 tankowców C-135F.
Obecnie francuski kontyngent w Mali tworzy 2500 żołnierzy, do końca roku ma być ich już tylko 1000. Jak zapowiedział minister obrony Le Drian podczas wizyty w Mali, siły zbrojne przechodzą do kolejnego etapu działań związanego z likwidacją zagrożenia na obszarze subsaharyjskim.
(MC)