2011-09-01 17:57:08
Australia planuje sprzedać Sea Kingi
1 września br. Ministerstwo Obrony Australii ogłosiło, że będzie starać się sprzedać pięć wielozadaniowych śmigłowców pokładowych Westland Sea King, po ich wycofaniu z eksploatacji w grudniu bieżącego roku. Pakiet, oferowany na sprzedaż, ma obejmować pięć kompletnych płatowców, trzy struktury kadłuba, symulator lotu oraz pakiet części zamiennych i inne elementy zbędne dla australijskich sił zbrojnych. Szósty egzemplarz tego typu pozostanie na terenie kraju, trafi do muzeum lotnictwa morskiego mieszczącego się w pobliżu Sydney.
Australijskie Sea Kingi wylatały ponad 60 tys. godzin, uczestnicząc w licznych operacjach na terenie kraju (ostatnio m.in. wspierały działania humanitarne po tegorocznej powodzi) oraz poza jego granicami. Zostały dostarczone w latach 1975-83. Zbieranie ofert, ze strony sił zbrojnych oraz użytkowników prywatnych (komercyjnie oferujących realizację zadań przeciwpożarowych, ratowniczych czy transportowych), zakończy się 1 listopada br..W strukturach sił zbrojnych Australii będą zastępowane przez wdrażane obecnie wielozadaniowe śmigłowce transportowe NHIndustries NH-90 oraz zakupione niedawno pokładowe śmigłowce Sikorsky MH-60R Seahawk.

Kończy się służba śmigłowca Sea King na Antypodach. fot. MO Australii
W Australii śmigłowce Westland Sea King zastąpiły w linii wiropłaty Westland Wessex HAS.31. Początkowo ich głównym zadaniem było zwalczanie celów podwodnych oraz wskazywanie celów nawodnych dla przeciwokrętowych pocisków rakietowych odpalanych z okrętów wojennych. W połowie lat 90. XX wieku ocalałe egzemplarze przeszły modernizację, w jej wyniku ich rola została zmieniona – zamiast łowców okrętów stały się wielozadaniowymi maszynami transportowo-logistycznymi.
(ŁP)