2014-07-22 10:18:15
System Trophy pięć razy ochronił izraelskie wozy pancerne
W ciągu kilkudziesięciu godzin, pomiędzy czwartkiem wieczorem a niedzielą (17-20 lipiec), izraelski system obrony aktywnej Rafael Trophy przechwycił pięć palestyńskich pocisków przeciwpancernych zmierzających w stronę izraelskich wozów pancernych. Takie informacje przekazały izraelskie media. Lądowa faza operacji Protective Edge jest realnym sprawdzianem systemu na taką skalę.
Film zamieszczony przez bojowników z okresu przed ofensywą lądową Izraela pokazujący atak na wóz pancerny i użycie systemu obrony aktywnej. Źródło You Tube
Podczas działań w Strefie Gazy izraelskie siły zbrojne wykorzystują najlepiej opancerzone wozy bojowe w postaci czołgów Merkava 4 oraz ciężkich transporterów Namer. To właśnie na nich znaleźć się miał przede wszystkim Trophy.
System zapewnia dookólną osłonę chronionego pojazdu. Jest w pełni zautomatyzowany, cały proces wykrycia, oceny zagrożenia i odpalenia przeciwpocisków trwa ułamki sekund. Podstawę Trophy stanowią sensory wykrywające zagrożenie ze strony pocisków kierowanych czy granatnikowych, po czym dokonywane jest obliczenie trajektorii jego lotu i ocena zagrożenia po czym następuje odpalenie przeciwpocisku. Umożliwia również wskazanie miejsca odpalenia pocisku, co może być szczególnie skuteczne przy niekierowanych granatnikach (RPG-7 i jego klony). Dla bezpieczeństwa znajdującej się w pobliżu piechoty, wybuch tworzącego kurtynę przeciwpocisku zaprogramowany jest w pewnej, określanej jako bezpieczna, odległości od chronionego wozu. Według Izraelczyków, pierwsze bojowe wykorzystanie Trophy miało miejsce w marcu 2011 roku, gdy w rejonie Strefy Gazy system przechwycił granat PG-7 lecący w stronę czołgu.
Użycie Trophy nie zmienia faktu, że lądowa część operacji Protective Edge jest krwawa dla izraelskich wojsk lądowych. Działając w terenie zurbanizowanym są narażeni na starcia ogniowe na bliskim dystansie. Od czwartku wieczorem do dzisiejszego poranka zginęło w walkach 27 izraelskich żołnierzy.
(MC)