2014-08-08 16:13:37
Amerykańskie uderzenie lotnicze w Iraku
8 sierpnia br., kilka godzin po deklaracji prezydenta Bracka Obamy, amerykańskie lotnictwo morskie przeprowadziło pierwszy atak lotniczy na pozycje rebeliantów z Państwa Islamskiego walczącymi z siłami irackimi.
Amerykańskie lotnictwo morskie rozpoczęło ataki na pozycje islamistów w Iraku - fot. US Navy
Para wielozadaniowych samolotów bojowych Boeing F/A-18 Hornet z lotniskowca USS George H.W. Bush zaatakowała pozycje artylerii islamistów, która ostrzeliwywała pozycje wojsk kurdyjskich w pobliżu miasta Irbil - kurdyjskiej stolicy. Samoloty zrzuciły kierowane laserowo bomby 500 funtowe, celem (najprawdopodobniej) były holowane armatohaubice M-198 zdobyte na wojskach rządowych w czasie wcześniejszych walk. Oficjalnym powodem ataku była chęć ochrony obywateli amerykańskich znajdujących się w pobliżu walk.
Prezydent Obama zatwierdził zaangażowanie sił amerykańskich w Iraku wczoraj. Głównym celem ma być pomoc humanitarna (zrzuty żywności i artykułów medycznych) oraz zbrojna ochrona obywateli amerykańskich znajdujących się w tym kraju. Interwencja amerykańska może pomóc siłom rządowym, których morale spada, choćby ze względu na brak efektywnego wsparcia lotniczego.
(ŁP)