2015-07-15 11:56:02
Amerykanie wycofują polskie Skytrucki
Amerykańskie Dowództwo Operacji Specjalnych Sił Powietrznych (Air Force Special Operations Command) wycofa dwie trzecie spośród użytkowanych polskich samolotów M28 Skytruck. Maszyny produkowane przez PZL-Mielec miały amerykańskie wojskowe oznaczenie C-145A. O decyzji donosi Flightglobal.
W sumie wycofanych zostanie 11 samolotów C-145A, wykorzystywanych głównie do szkolenia zagranicznych jednostek specjalnych, ale nie tylko. Maszyny trafiają na składowisko w Davis-Monthan w stanie Arizona. Pierwszy przebazowano tam 28 maja, pozostałe dotknie taki proces do sierpnia br. Zadania realizowane do tej pory przez pochodzące z Mielca samoloty nie będą zawieszone, ich część przejmą w 919. Dywizjonie Technicznym Operacji Specjalnych, od 2016 roku, maszyny Dornier C-146 Wolfhound. Szkolenie na nowe samoloty rozpocznie się w listopadzie br. W lipcu 2014 roku zreorganizowano użytkowanie 16 samolotów C-145A. Ich obsługa składała się zarówno z żołnierzy służby czynnej, oraz rezerwistów.
W latach 2004-2013 do Stanów Zjednoczonych dostarczono 17 M28-05 (16 w latach 2009-2013). 10 z nich weszło w skład zasobów Dowództwa Operacji Specjalnych Sił Powietrznych USA (Air Force Special Operations Command), pozostałe należały do Sierra Nevada Corporation. Maszyny kupowano z myślą o zastosowaniu w specyficznych operacjach, także przy wykorzystaniu lotnisk o gorszej infrastrukturze. Kosztowały po około 14 milionów USD. Typowa załoga składa się z dwóch pilotów i technika załadunku. Przeznaczone zostały do przerzutu ładunków, maksymalnie 16 pasażerów lub 10 spadochroniarzy oraz ewakuacji poszkodowanych (4 nosze). 18 grudnia 2011 roku w Afganistanie podczas lądowania w Walan Rabat kapotował jeden C-145A z 7 osobami na pokładzie. Nikomu nic się nie stało, ale maszyna N319TW została spisana ze stanu USAF.
(MC)
fot. Dan Neely/USAF