2016-07-06 15:25:43
Przełom w programie Wisła?
W dniu 4 lipca br. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. i firma Raytheon poinformowały o podpisaniu listu intencyjnego. Określa on ramy strategicznego partnerstwa pomiędzy firmami oraz włącza PGZ S.A. w strukturę globalnego łańcucha dostaw amerykańskiego koncernu. Tego samego dnia szef MON Antoni Macierewicz komentując podpisanie listu stwierdził, „że najbardziej prawdopodobnym przedsiębiorstwem i stroną, która będzie realizowała polski system obrony przeciwrakietowej, będzie przedsiębiorstwo Raytheon i rząd amerykański, z którym zawrzemy umowę. [...] Uzyskaliśmy przełom w tych rozmowach". Warto się zastanowić, czy w programie Wisła faktycznie nastąpił „przełom”, czy jedynie odblokowano proces dalszych negocjacji.
Wróćmy najpierw do uroczystości, która miała miejsce 4 lipca br. w Warszawie. List intencyjny którego zapisy weszły w życie z dniem 1 lipca br. został podpisany w siedzibie koncernu Raytheon przez Arkadiusza Siwko, Prezesa Zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., Macieja Lew-Mirskiego, Wiceprezesa Zarządu PGZ S.A. oraz Thomasa A. Kennedy’ego, Prezesa Raytheon.
"Na podstawie podpisanego listu intencyjnego Polska Grupa Zbrojeniowa rozpocznie współpracę z Raytheonem i wejdzie w skład globalnej sieci dostaw dla amerykańskiego partnera, który jest twórcą i wykonawcą systemu rakietowego Patriot. Polska Grupa Zbrojeniowa będzie uczestniczyła w sieci produkcyjnej firmy Raytheon. To nowa jakość dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Współpraca ta daje możliwość transferu technologii, a także udziału polskiego przemysłu w budowie tarczy antyrakietowej. Najważniejsze jednak jest to, że w toku negocjacji z naszym amerykańskim partnerem udało się nam osiągnąć 50-procentowy udział przemysłu skupionego w Polskiej Grupie Zbrojeniowej w wykonaniu systemu Patriot. Współpraca pomiędzy PGZ i Raytheon nie ogranicza się jednak do tarczy antyrakietowej, ale obejmuje wszystkie aspekty przemysłu obronnego" – powiedział Prezes Zarządu PGZ Arkadiusz Siwko.
Natomiast Prezes Zarządu Raytheon Europe William O. Schmieder podziękował Polskiej Grupie Zbrojeniowej i polskiemu rządowi za okazane zaufanie oraz stwierdził, że "współpraca ta uczyni naszą firmę bardziej konkurencyjną. Polska jest dla nas bardzo cennym partnerem. Cieszymy się, że możemy współpracować z polskim przemysłem i przyczyniać się do podnoszenia poziomu bezpieczeństwa Polski. Amerykański koncern zawsze był bliski idei przekazywania pewnego udziału części działań przemysłowych swoich partnerom. Jednakże wraz z nadejściem obecnego rządu polskiego uświadomiliśmy sobie istnienie nowych wymagań, różniących się od wymagań poprzedniego rządu. W oparciu o te nowe wymagania przeznaczyliśmy 50 procent udziału dla polskiego przemysłu obronnego".
Odnosząc się zadeklarowanego 50 procentowego udziału polskich firm w realizacji programu Wisła, prezes PGZ S.A. stwierdził, że "w toku negocjacji udało nam się osiągnąć pozycję, która umożliwia nam wykonanie 50 procent systemu Patriot. Oznacza to, że minimum 50 procent środków finansowych, jakie rząd przeznaczy na program, pozostanie w Polsce. Jest to o tyle istotne, gdyż jeszcze w roku ubiegłym poziom ten wynosił dokładnie 0".
Raython podtrzymał również już wcześniej składaną propozycję współpracy z PGZ przy budowie nowego, niskokosztowego pocisku przeciwlotniczego LCI (Low Cost Interceptor) dla systemu Patriot, który mógłby stanowić uzupełnienie dla drogich rakiet PAC-3 MSE. Co ważne, koszty opracowania i produkcji takiego pocisku mają nie być wliczane w zakres oferowanego 50 procentowego udziału polskich firm w realizacji programu Wisła. Amerykanie wyraźnie podkreślili, że "Polski pocisk niskokosztowy jest jednym z elementów pakietu i nie ma wpływu na wspomniane 50 procent. Te 50 procent oferujemy niezależnie od pocisku niskokosztowego".
Komentując podpisanie listu intencyjnego Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz stwierdził, że "najbardziej prawdopodobnym przedsiębiorstwem i stroną, która będzie realizowała polski system obrony przeciwrakietowej, będzie przedsiębiorstwo Raytheon i rząd amerykański, z którym zawrzemy umowę. Zobowiązanie strony amerykańskiej jest tutaj fundamentem zmiany, na której nam zależało. Uzyskaliśmy przełom w tych rozmowach". Minister podkreślił jednak, że wciąż trwają negocjacje w sprawie docelowej umowy oraz ceny.
Równolegle z negocjacjami dotyczącymi programu pozyskania przeciwlotniczych i przeciwrakietowych zestawów rakietowych średniego zasięgu kr. Wisła w resorcie obrony trwają prace związne z redefinicją wymagań Planu Modernizacji Technicznej (PMT). W jednym z niedawnych wywiadów sekretarz stanu w MON Bartosz Kownacki stwierdził między innymi, że "gdybyśmy chcieli realizować program tylko w ramach najpilniejszych i najprostszych potrzeb, czyli np. kupować śmigłowce uderzeniowe i systemy obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła, to okazałoby się, że na nic innego nie ma pieniędzy. Ani grosza na krajowy przemysł - artyleryjskie Kraby, Raki, na rakietowy system obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, który w większości powinien powstać w kraju". Minister stwierdził także, że na równoległą budowę systemów Wisła i Narew pieniędzy nie wystarczy. "Trzeba to robić stopniowo: albo przejść od systemu bardzo krótkiego zasięgu, poprzez krótki do średniego, albo przez średni do krótkiego". Przy redefinicji PMT najważniejsze znaczenie mają mieć trzy kryteria: możliwości budżetowe, wymiana starego sprzętu i interes polskiego przemysłu. Zakończenie modyfikacji PMT resort obrony planuje po wakacjach. Dopiero wówczas tak naprawdę okaże się, czy program Wisła będzie realizowany w najbliższych latach.
Po uroczystości w dniu 4 lipca br. można uznać, że faworytem programu Wisła jest nadal koncern Raytheon. Do ostatecznej decyzji o zakupie baterii Patriot jest jednak jeszcze daleko. O tym czy do tego dojdzie zadecydują dalsze negocjacje, ostateczna wartość oferty, możliwości polskiego budżetu oraz rezultaty prowadzonego procesu redefinicji wymagań Planu Modernizacji Technicznej. Fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny
W związku z opisanymi powyżej wydarzeniami postanowiliśmy zapytać resort obrony o formalne stanowisko dotyczące aktualnego stanu realizacji programu Wisła. Poniżej prezentujemy zadane pytania i odpowiedzi przekazane redakcji przez rzecznika prasowego MON Bartłomieja Misiewicza.
Czy MON podtrzymuje decyzję podjętą w dniu 21 kwietnia 2015 roku, zgodnie z którą dostawcą systemu obrony powietrznej średniego zasięgu kr. Wisła został wybrany rząd Stanów Zjednoczonych, a przedmiotem dostaw miał stać się system Patriot produkowany przez koncern Raytheon?
„Decyzja podjęta 21 kwietnia 2015 roku nigdy nie została formalnie odwołana, niemniej jednak nowe kierownictwo resortu obrony narodowej w ramach prowadzonej analizy postanowiło zweryfikować otrzymane propozycje, przede wszystkim w zakresie konfiguracyjnym i cenowym. W związku z tym, że propozycja amerykańska cenowo znacznie przekraczała założone na program WISŁA fundusze postanowiono, że ponownie przeanalizuje się również propozycję przedstawione przez innych oferentów. Jednocześnie prowadząc negocjacje z amerykańską stroną rządową i przemysłową (firmą Raytheon) mające na celu uzyskanie akceptowalnej ceny oraz jak najkorzystniejszego udziału polskiego przemysłu obronnego (PPO) w budowie i serwisowaniu zestawów w tym transferze technologii. Do dnia dzisiejszego nie osiągnięto ostatecznego poziomu”.
Od kilku miesięcy resort obrony prowadzi prace związane z redefinicją zakresu i harmonogramu realizacji Planu Modernizacji Technicznej. Czy podjęto już decyzję, że program Wisła będzie realizowany w perspektywie najbliższych 3-4 lat?
„Czy program Wisła będzie realizowany w perspektywie najbliższych 3-4 lat zostanie określone w Planie Modernizacji Technicznej, nad którym trwają intensywne prace. O tym, jakie programy będą realizowane będzie można powiedzieć po zaakceptowaniu planu przez Ministra Antoniego Macierewicza, co nastąpi w ciągu najbliższego czasu”.
Czy w programie Wisła wysłano już zapytanie LoR (Letter of Request) przewidziane trybem FMS (Foreign Military Sales)? Jeśli tak, kiedy to nastąpiło, jeśli nie, kiedy można spodziewać się wysłania tego zapytania?
„LoR nie został wystosowany do strony amerykańskiej, a termin jego wysłania przesunięto do dnia 30 września 2016 roku. Jest to między innymi związane z trwającymi pracami nad nowym Planem Modernizacji Technicznej”.
Na kiedy obecnie planowane jest podpisanie umowy w sprawie pozyskania systemu Wisła?
„Termin podpisania umowy w sprawie pozyskania systemu Wisła nie został sprecyzowany”.
Czy w związku z podpisaniem przez PGZ S.A. listu intencyjnego z koncernem Raytheon i wczorajszą zapowiedzią Ministra Macierewicza nadal planuje się kontynuować rozmowy z konsorcjum MEADS International w sprawie programu Wisła?
„List intencyjny podpisany pomiędzy PGZ oraz Raytheon jest dobrą oznaką i świadczy, że strona amerykańska jest świadoma jakie są oczekiwania strony polskiej, głównie w zakresie osiągnięcia zdolności przez PPO wraz z przeskokiem technologicznym. Realizacja postanowień tego listu daje duże szanse, że oczekiwania strony polskiej, może nie w całym zakresie, ale w dużej części zostaną spełnione. Natomiast kwestia dalszego prowadzenia rozmów z MEADS International, do czasu podjęcia ostatecznej decyzji, pozostaje otwarta”.
Tomasz Dmitruk