Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2017-05-06 08:04:50

Prezydent wskazał kandydata na Naczelnego Dowódcę

     Prezydent RP Andrzej Duda wskazał generała broni Leszka Surawskiego, Szefa Sztabu Generalnego WP, na kandydata na stanowisko Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych RP. Wskazanie zostało wydane, zgodnie z obowiązującym prawem, na wniosek premier Beaty Szydło.

28 kwietnia br. i uroczystość pożegnania z mundurem generała broni Marka Tomaszyckiego - pierwszego w historii kandydata na stanowisko Naczelnego Dowódcy. Kilka dni później, 5 maja, Prezydent RP wskazał generała Leszka Surawskiego jako nowego kandyndata na ND. fot. SGWP

  Na wypadek zagrożenia wojennego prawo przewiduje możliwość (obowiązku takiego nie ma, armia może realizować zadania także w ugruntowanym systemie dowodzenia i kierowania czasu P) powołania Naczelnego Dowódcy SZRP. Taka możliwość istnieje w przypadku zbrojnej napaści na Rzeczpospolitą, sojusznika (i ogłoszczeniu czasu wojny) czy po ogłoszeniu stanu wojennego (na całym terytorium kraju lub tylko jego części). Naczelny Dowódca SZRP jest podwładnym Prezydenta RP.

  Istotne zmiany w instytucji Naczelnego Dowódcy, ale także Szefa Sztabu Generalnego wprowadzono w połowie 2015 roku. Wówczas to przeprowadzono nowelizację Ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Zasadnicze nowe zapisy mówiły o wskazaniu kandydata na stanowisko Naczelnego Dowódcy, tak by przygotował się do wykonywania zadań już w czasie „P”. Druga modyfikacja to stworzenie ze Sztabu Generalnego WP organu pomocniczego dla Prezydenta RP w procesie kierowania obroną państwa. Taka sytuacja następuje w przypadku ogłoszenia czasu wojny (ogłasza Prezydent na wniosek Rady Ministrów).

  Powyższe ma znaczenie. Dotychczasowym kandydatem na stanowisko Naczelnego Dowódcy był generał broni Marek Tomaszycki. System, zgodnie z założeniami twórców, był wówczas optymalny. Dowódca Operacyjny stawał się Naczelnym Dowódcą – wypełniając zadania dowodzenia strategiczną operacją obronną na terytorium kraju lub na terytorium sojusznika (np. Art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego zastosowany wobec jednego z państw NATO), ale i Szef Sztabu Generalnego WP stawał się merytorycznym wsparciem dla Prezydenta RP kierującego obroną kraju.

  Generał Tomaszycki w końcu 2016 roku pożegnał się ze stanowiskiem Dowódcy Operacyjnego, co jeszcze nie zmieniało radykalnie sytuacji, ale tworzyło ją mniej optymalną (kandydat na Naczelnego Dowódcę poza sztabem DO), ostatecznie kilka tygodni temu zdjął mundur. Zgodnie z zapisami wspomnianej ustawy kandydatem na ND pozostaje się do czasu wskazania nowej osoby. Doszliśmy zatem do sytuacji, że generał w stanie spoczynku był kandydatem na ND, co można uznać jednak za kuriozum. Temat braku kandydata na ND kilkakrotnie w listach do premier oraz Prezydenta wskazywał były szef BBN Stanisław Koziej.

  Wskazanie generała Surawskiego na kandydata na stanowisko Naczelnego Dowódcy wcale nie rozwiązuje problemu, wprowadza wręcz bałagan w sytuacji kryzysu. Oczywiście wpisuje się w oczekiwania nowego kierownictwa MON dotyczącego kolejnej reformy struktur dowodzenia i kierowania - Szef Sztabu Generalnego WP jako najwyższy dowódca (nie tylko doradca czy planista), ale ta zmiana dopiero przed nami. Do czasu przebudowy systemu w skrajnym przypadku powołanie Naczelnego Dowódcy w osobie generała Surawskiego pozbawia Prezydenta swojego najważniejszego ustawowego doradcy w mundurze. Ten będzie kierował operacją obronną kraju, współdziałał z SACEUR w przypadku wsparcia sojuszniczego (państwo-gospodarz) lub odpowiadał za przygotowanie i zabezpieczenie działań elementów SZRP oddelegowanych do operacji prowadzonej na terytorium innego kraju.  

  Naturalnym kandydatem na ND, zgodnie z duchem obowiązującego systemu, był generał Wojciechowski – Dowódca Operacyjny RSZ. Przynajmniej tak powinno być do czasu kolejnych zmian na najwyższych szczeblach wojskowej struktury, a na te zapewne jeszcze poczekamy, ponieważ zmiana z trudem się dociera na linii MON-Prezydent/BBN.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Ponad 4,8% PKB na obronność Polski w 2026 roku

Ponad 4,8% PKB na obronność Polski w 2026 roku

W dniu 30 września br. do Sejmu RP wpłynął przygotowany przez Radę Ministrów projekt ustawy budżetowej na 2026 rok. Zaplanowano w nim dochody budże...

więcej polecanych artykułów