2023-12-12 21:02:01
Pierwsze norweskie Pioruny
Spółka Mesko (Grupa PGZ) poinformowała 12 grudnia br. o przekazaniu odbiorcy norweskiemu pierwszej partii ręcznych zestawów przeciwlotniczych Piorun. Dostawa miała miejsce w około rok od podpisania kontraktu.

Po dwóch dekadach norweskie siły zbrojne będą wykorzystywać systemy MANPADS. Z Polski trafiły do nich zestawy Piorun. Zdjęcie: Mesko S.A.
Umowę z norweskim odbiorcą podpisano 29 listopada 2022 roku. Zgodnie z dostępnymi informacjami ze strony dostawcy, kontrakt miał mieć wartość mniej niż 50 mln euro (ok. 230 mln PLN według kursu z dnia podpisania) i dotyczyć kilkuset rakiet oraz zestawy startowe systemu Piorun. Z kolei komunikat norweskiej agencji Forsvarsmateriell donosił, że wartość umowy z Mesko pochłonie mniej niż 350 mln NOK (ok. 158 mln PLN netto, ).Zgodnie z postanowieniami porozumienia, pierwsze dostawy Piorunów miały nastąpić właśnie w 2023 roku, a całość zlecenia powinna być wykonana do połowy 2026 roku.
Postępowanie przetargowe w Norwegii prowadzono w trybie otwartej konkurencji, w którym polski produkt wygrał z francuskim, szwedzkim i amerykańskim rozwiązaniem. Można zakładać, że konkurował z Mistralem, RBS-70 i Stingerem, z których jedynie ten ostatni jest faktycznie ręcznym zestawem. Według Norwegów polska oferta była najlepszą kompilacją możliwości taktycznych, terminu i ceny.
Norwedzy nie wykorzystywali systemów klasy MANPADS od blisko dwóch dekad. Wówczas użytkowano szwedzkie RBS-70 (trafiły potem na Litwę), również w ramach ciekawej koncepcji pododdziałów przeciwlotniczych wykonujących zadania na terenach zajętych przez przeciwnika. Obecnie na okrętach przeciwminowych stosowane są systemy Mistral, z kolei Stinger wymaga następcy, o czym mówią sami Amerykanie. Piorun wykorzystał więc swoją pozycję na zachodnim rynku.
W ramach systemu naziemnej obrony przeciwlotniczej Sił Zbrojnych Norwegii Pioruny stanowić mają najniższe jego piętro. Poziom wyższy tworzą zaś zestawy rakietowe NASAMS. W warunkach norweskich (terenowych i klimatycznych) kluczowe znaczenie odgrywają samoloty myśliwskie F-35A.
Same Pioruny są największą transakcją Norwegii związaną z zakupem uzbrojenia w Polsce. Dzisiejszy komunikat Mesko obejmuje również informację, że spółka ta wraz z kluczową norweską firmą zbrojeniową przygotowuje się do udziału w kolejnym, dużym kontrakcie eksportowym. W przypadku Norwegii największym partnerem biznesowym Mesko jest firma amunicyjna Nammo. W Polsce współpraca ta dotyczy produkcji nabojów średniego kalibru (30 x 173 mm, podkalibrowe, podkalibrowe ze smugaczem, wielofunkcyjne ze smugaczem i samolikwidatorem oraz ćwiczebne ze smugaczem). Amunicja ta powszechnie jest stosowana na świecie, na przykład z amerykańską armatą Mk 44 Bushmaster II, w Polsce znaną z zastosowania w kołowym Rosomaku i gąsienicowym Borsuku.
Piorun był przedmiotem kilku kontraktów eksportowych. W 2022 roku, po debiucie przekazanych zestawów broniącej się Ukrainie (symbolicznie na Ukrainie znaleźć się miał również Grom), eksportowePioruny zamówić mieli Amerykanie, Łotysze i Estończycy. W bieżącym roku do grona przyszłych użytkowników dołączył kraj zBałkanów. Warto dodać, że jeden z odbiorców eksportowych zamierza wykorzystać pozyskane środki przeciwlotnicze na zestawach ala Poprad.
Producent, spółka Mesko, w odpowiedzi na krajowe zamówienia i wspomniane eksportowe, przeprowadził program zwiększenia produkcji Piorunów, deklarując, że w 2023 roku osiągnie on poziom 1000 rakiet.
(MC)