2013-03-26 13:02:00
Eurocopter bierze Łódź
Poważnie traktowane są zapowiedzi polskiego ministerstwa obrony w sprawie zakupu 70 śmigłowców wielozadaniowych i specjalistycznych. AgustaWestland już dawno temu zainwestowała w PZL Świdnik, trochę czasu minęło również od czasu, gdy logo Sikorsky pojawiło się w Mielcu. Przetarg, jeżeli będzie zrealizowany, można będzie spokojnie nazwać śmigłowcowym przetargiem Unii Europejskiej drugiej dekady XXI wieku. Od początku podnoszona jest kwestia umiejscowienia produkcji w kraju użytkownika oraz polonizacji maszyn zakupionych w ramach postępowania. Czy można być zaskoczonym, że Eurocopter nie zapomniał o nas? Wcale nie, co w sumie dobre dla konkurencyjności oferentów. Na 4 kwietnia br. zapowiedziana jest w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 S.A w Łodzi uroczystość podpisania umowy wiążącej polskiego wojskowego dominanta śmigłowcowego (monopolista w remontach i modernizacji Mi-8/-14/-17/-24) z europejskim gigantem.

Już na określanym jako "śmigłowcowy salon" MSPO 2012 przedstawiciele Eurocoptera zrobili niespodziankę sprowadzając do Kielc EC725 i zapowiadając, że stworzą również produkcyjne zaplecze w Polsce dla swojej oferty. fot. Eurocopter.
Szczegóły mamy poznać wkrótce po sankcjonowaniu umowy.
Prócz bitwy gigantów lotniczych mamy również do czynienia z bitwą regionów – 70 śmigłowców to wiele nowych miejsc pracy, gwarancje pracy na lata, a biorąc pod uwagę obługę i serwis nawet na dekady. To nie będzie obojętny przetarg dla samorządowych władz Świdnika, Mielca czy Łodzi. W czasach gospodarki "usług" stworzone miejsca przy linii produkcyjnej są szczególnie wypatrywane.
W Dzienniku Zbrojnym pokusiliśmy się o opisanie w zasadzie każdej, prawdopodobnej oferty dla polskich Sił Zbrojnych, możecie przeczytać o AW149 Agusta Westland, S-70 firmy Sikorsky, rodzinie śmigłowców wywodzącego się z Francji Eurocoptera (Cougar i Caracal).
(MC)