Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-09-16 14:36:16

Bemowo on Air 2013

     Aeroklub Warszawski po raz drugi, tym razem wraz z nowo powołanym Stowarzyszeniem im. generała Sławomira Petelickiego, zorganizował na lotnisku Babice (Warszawa) piknik lotniczy Bemowo on Air. Po zakończeniu w 2010 roku organizacji podobnej imprezy w Góraszce Bemowo ma szansę aby stać się najważniejszym lotniczym piknikiem w warszawskiej aglomeracji. Ciągle jednak to tylko szansa, także ostatni piknik pokazał, że jeszcze daleka droga by taki cel osiągnąć.

   Przede wszystkim zawiodły dwa najważniejsze punkty programu sobotnio-niedzielnego. Wojskowe lotnictwo reprezentowały tylko umieszczone na ekspozycji stałej jedna z ostatnio dostarczonych Bryz oraz szkolny śmigłowiec SW-4 Puszczyk. W sobotę nad lotniskiem nie przeleciały F-16 z Krzesin, co gorsze, w niedzielę nad Bemowem nie pojawił się również zespół akrobacyjny Orliki. W poznańskich Krzesinach w piątek odwołano loty z powodu nadkruszenia pasa startowego, a według lotników z 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego przez weekend wylotów F-16 nie planowano (zapomniano o Bemowie?). Trudno powiedzieć dlaczego lotnicy zawiedli. Pogoda, problemy techniczne, a może brak korelacji na linii wojsko-organizator. Fatalnie, że w niedzielę wbrew zapowiedziom nie przyleciały z Radomia Orliki, trudno wskazać powód – pogoda nad lotniskiem Babice była tego dnia korzystniejsza niż w sobotę. Honor mundurowych i patronatu w postaci ministerstwa obrony bronili ostatnio równie chętnie pokazywani żołnierze i sprzęt Wojsk Specjalnych. Akurat w przypadku pikniku na Bemowie ich udział był uzasadniony, imprezę organizowało stowarzyszenie generała Petelickiego, twórcy jednostki wojskowej Grom. Jednak częsta obecność komandosów na piknikach i innych imprezach tego pokroju stała się mocno widoczna, zdecydowanie bardziej niż było jeszcze kilka lat temu. Ostatnio łatwiej spotkać operatora Wojsk Specjalnych niż Rosomaka.

Brak w powietrzu maszyn wojskowych, naturalnych zdobywców sympatii spowodował, że zastąpili ich emeryci - jak szkolna i cywilna TS-11 Iskra pilotowana przez płk rez. Jerzego Lenia (służył w zespole Biało-czerwone Iskry) czy akrobaci na samolotach cywilnych. 

  Wspaniale zaprezentowali się emeryci wojskowi – dosłownie. Niedzielny przelot samolotu SBLim-2 oraz odrzutowej, lecz prywatnej TS-11 Iskra dał niezapomniane wrażenia – było szybko i bardzo nisko.

  Bemowo on Air stało się miejscem pola walki śmigłowców o serca i uznanie widzów. Od pewnego czasu zapowiadano obecność proponowanego przez PZL Świdnik w przetargu na 70 śmigłowców włosko-polskiego AW149. Śmigłowiec w sobotę pokazał się dwukrotnie z mocno technicznym, acz chyba mniej atrakcyjnym dla piknikowej widowni pokazem. Wydaje się, że dla ogólnego aplauzu należało wykonać więcej dynamicznych przelotów. AW149 już w sobotę opuścił miejsce pikniku. Natomiast jeszcze przed pojawieniem się w powietrzu, tylko na hasło spikera, poruszenie wśród widowni wywołała informacja o starcie mieleckiego S-70i International Hawk. Gościa jeszcze kilka dni temu niespodziewanego na Babicach. Jego obecność miała zapewne przyćmić choć trochę prezentację AW149. Wydawało się, że to się uda. Black Hawk miał dobrą minutę dynamicznego pokazu … po czym odleciał. Widać, że nawet organizatorzy nie mieli pojęcia co się dzieje bo cisza trwała dosyć długi czas, aż w końcu pojawiła się informacja o pożegnaniu Black Hawka.

Rywalizację śmigłowców uważamy za nie rozstrzygniętą i nie chodzi tu o żadną poprawność. S-70i zanęcił serca widowni po czym najzwyczajniej odleciał, natomiast AW149 pokazał się w powietrzu dwukrotnie, acz skromnym okiem obserwatora brakowało w tym pokazie prostej dynamicznej rozrywki. Zdjęcia: Mariusz Cielma.

   Prócz pretendentów na śmigłowce wojskowe dla naszej armii, samolotów SBLim-2 oraz TS-11 trzeba jeszcze wymienić akrobatyczne pokazy na Extra 300L (Marek Choim), XA-41 (Artur Kielak) czy grupowy występ latającego na lekkich samolotach zespołu 3at3 Formacja AW. Dosyć typowy dla polskich pikników lotniczych był skład naziemnej (i częściowo lotnej) ekspozycji: TS-8 Bies, Tiger Moth czy RWD-5.

   Sprawy gastronomiczne, szeroko pojęta rozrywka – bez zarzutu. Gorzej jednak z lataniem, program wydawał się mocno improwizowany. Możliwe, że organizatorzy zostali sami zaskoczeni rezygnacją niektórych podniebnych aktorów (nie było także policyjnego Mi-8 i desantu spadochronowego). Całość, przynajmniej w sobotę, opóźniło się o dobrą godzinę. Zwykle lotny program na imprezach tego typu jest modyfikowany, w wypadku Bemowo on Air był mocno zmieniony, można nawet pokusić się o stwierdzenie czy faktycznie, przynajmniej w sobotę funkcjonował.

   Są elementy do poprawienia, ale przede wszystkim jest także potencjał, jesteśmy pewni, że w roku przyszłym będzie lepiej i ciekawiej.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego w 2025 roku

Wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego w 2025 roku

W 2025 roku wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego były ponoszone w ramach środków z budżetu państwa w zakresie...

więcej polecanych artykułów