Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-11-27 21:36:04

MON: nasze wymagania na okręt podwodny może spełnić 5-6 kontrahentów

     Narastająca od pewnego czasu fala informacji medialnych o faworyzowaniu niemieckiego okrętu podwodnego typ 212A, a przede wszystkim dzisiejsze zgłoszenie przez posłów Jacka Sasina i Mariusza Antoniego Kamińskiego (obaj Prawo i Sprawiedliwość) do prokuratora generalnego podejrzenia popełnienia przestępstwa w tej sprawie spowodowało odzew ze strony ministerstwa obrony. By wyjaśnić wszelkie wątpliwości i odrzucić oskarżenia zwołano w tym celu specjalną konferencję prasową.

   W spotkaniu uczestniczyli zastępca Szefa Sztabu Generalnego WP generał dywizji Anatol Wojtan, szef Inspektoratu Uzbrojenia generał brygady Sławomir Szczepaniak, szef Szefostwa Techniki Morskiej w IU komandor Dariusz Olejnik oraz rzecznik MON ppłk Jacek Sońta.

   Początek konferencji zdominowało dementi w wykonaniu generała Wojtana wyjaśniające, że nie ma mowy o nieprawidłowościach przy przetargu, gdyż resort obrony takiego przetargu jeszcze nawet nie prowadzi. Podobnie, jak wyjaśnił generał Wojtan o wymaganiach - "nie ograniczamy się tylko do dwóch dostawców, którzy dostarczaliby okręty podwodne" [mowa o francuskim DCNS i niemieckim HDW – przyp. DzZ). Samo postępowanie i praktycznie wszystkie działania z nim związane prowadzone jest we ścisłej współpracy ze Służbą Kontrwywiadu Wojskowego. Taką aprobatę SKW zyskały również tegoroczne zmiany w wymaganiach, mające na celu nie zawężenie liczby oferentów, a ich zwiększenie.

Przekaz wojskowych z resortu obrony jest jednoznaczny. Nie ma mowy o faworyzowaniu, nasze zmodyfikowane wymagania spełnić powinno 5-6 kontrahentów i nie będzie wśród nich niemieckiej jednostki typ 212A - nie ma możliwości by je spełniła. fot. Mariusz Cielma.

   Zgodnie z koncepcją rozwoju Marynarki Wojennej i Planem Modernizacji Technicznej SZ na lata 2013-2022, prowadzono identyfikację potrzeb (zdolności) operacyjnych i opracowano wymogi operacyjne wobec okrętów podwodnych. Następnie w zgodzie z ustawą prawo zamówień publicznych rozpoczęto fazę analityczno-koncepcyjną. Jak uszczegółowił generał Szczepaniak, podległy mu "Inspektorat Uzbrojenia aktualnie finalizuje etap prac analityczno-koncepcyjnych, którego wynikiem będą wstępne założenia taktyczno-techniczne (WZTT) oraz studium wykonalności dotyczące okrętów podwodnych. W chwili obecnej jesteśmy na etapie uruchomienia ostatniego etapu fazy analityczno-koncepcyjnej, etapu polegającego na dialogu technicznym". Ten właśnie jest uruchamiany, tak by po rozmowach z potencjalnymi oferentami został dopracowany przedmiot zamówienia (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia - SIWZ) – spodziewane to jest na marzec 2014 roku. Sam proces przetargowy, według generała Szczepaniaka, będzie uruchomiony w drugiej połowie 2014 roku, a podpisanie umowy z dostawcą za kolejny rok (generał użył terminu 2015, jednak patrząc na potrzebny na rozstrzygnięcia czas, raczej mowa o dacie nie wcześniej niż połowa roku 2015). Otrzymanie pierwszego z zamawianych okrętów podwodnych nowego typu nastąpi w cztery lata po podpisaniu umowy z dostawcą (lata 2019-2020).

   Prawdopodobnie dla zachowania potencjału kadry doświadczonych specjalistów z dywizjonu okrętów podwodnych, jednostki typu Kobben będą wykorzystywane dłużej niż do tej pory przewidywano, plany mówiły o pożegnaniu się z małymi okrętami do 2016 roku.

Prawdopodobnie następców w pierwszej kolejności szukać powinniśmy wśród francuskich okrętów Scorpene, niemieckich typ 214, szwedzkich A26, hiszpańskich S-80, koreańskich typ 209 (Chang Bogo)/Typ 214/KSS-III i tureckich typ 214TN (mało prawdopodobne ze względu na pozwolenia na reeksport). Na zdjęciu pierwsze do wycofania, okręty podwodne typu Kobben. fot. Łukasz Pacholski.

   Szczegóły wymagań wobec okrętów są dopiero w trakcie opracowywania i mają być znane wiosną 2014 roku. Jednak zgodnie z tym, co powiedział generał Wojtan – oczekujemy okrętów o zdolnościach do realizacji zadań z uzbrojeniem klasy woda-woda (torpedy i rakiety), woda-ziemia (rakiety) i woda-powietrze (rakiety). Okręt realizujący misje zarówno na wodach Morza Bałtyckiego jak i poza nim. Szacunkowo, każda z jednostek pochłonie 2,5-3 mld PLN. Na potrzeby całej koncepcji MW do 2030 roku zaplanowano blisko 17 mld PLN (założono średnioroczne 970 mln PLN). Trudno dziś wojskowym wskazać konkretne typy okrętów (kontrahentów) mogących spełnić nasze wymagania, ale zastępca szefa Sztabu Generalnego WP określił ich liczbę na 5-6. Na pewno nie będzie wśród nich sugerowana ostatnio niemiecka jednostka, gdyż według generała Wojtana "okręt 212A nie spełnia wymagań operacyjnych (...) i nie ma takiej możliwości aby ten okręt te wymagania spełniał".

   Same wymagania modyfikowane były dwa razy. Pierwotne w ramach projektu Orka powstały jeszcze w 2006 roku, dopracowane potem w 2012 roku wraz z pracami nad koncepcją MW do 2030 roku oraz PMT SZ 2013-2022. Ostatnia ich modyfikacja dotyczyła bieżącego roku, zasadnicze elementy nie zostały zmienione (np. uzbrojenie rakietowe), miały jedynie na celu uzyskanie szerszej oferty od potencjalnych światowych dostawców tego typu systemów morskich.

   Można mieć nadzieję, że wiosna obędzie się już bez takich emocji a sprawa pozyskania okrętów podwodnych dla polskiej floty będzie klarowna i konsekwentna. Ta ostatnia też, gdyż mamy pogląd, że ten narodowy wydatek (skala uzasadnia do takich eufemizmów) musi wiązać się z uzyskaniem pełnych możliwości jakie daje dziś okręt podwodny. Mowa oczywiście o pociskach manewrujących. Nie może chodzić tylko o klasyczne przekazanie zadań z jednostek wycofywanych na nowe pokolenie okrętów podwodnych. Projekt Orka, dać nam winien nowe, nieznane do tej pory możliwości w realizacji zadań na Morzu Bałtyckim, ale i w operacjach NATO czy UE po za tym akwenem - dobrym przykładem są ataki rakietowe z okrętów podwodnych podczas operacji libijskiej w 2011 roku. Chwyćmy to wyzwanie.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider) i Kongsberg Defence & Aerospace 30 stycznia 2026 roku zaw...

więcej polecanych artykułów