Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-12-20 15:07:38

Bez przełomu - szczyt o obronności w Europie

     W Brukseli odbyło się dwudniowe posiedzenie Rady Europejskiej, szczyt przwódców państw członkowskich. Po raz pierwszy od 2006 roku miał głównie dotyczyć elementu militarnego w zjednoczonej Europie, wzmocnienia Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Jak było w rzeczywistości symbolicznie pokazała konferencja prasowa premiera Donalda Tuska. Minister obrony Tomasz Siemoniak był obecny przy premierze, ale ten sam głównie mówił o kwestiach unii bankowej, ekonomicznych, partnerstwie wschodnim czy szczycie klimatycznym, w odpowiedziach na pytania skupił się na tłumaczeniach z planów skierowania 50 żołnierzy do Afryki.

   Tomasz Siemoniak w krótkim występieniu przedstawił konkluzje z zakończonego właśnie szczytu. Wymienił wśród nich plany dotyczące reformy Grup Bojowych Unii Europejskiej, wzmocnienia działań wokół niektórych projektów technologicznych (bezzałogowce, cyberobrona, łączność satelitarna, powietrzne tankowce). Pojawiły się także konkluzje dotyczące kontrowersyjnego dla naszej części kontynentu, ale priorytetowego dla zachodniej, europejskiego przemysłu obronnego. Według ministra, dzięki inicjatywie Grupy Wyszehradzkiej udało się dokonać zapisów, by udział w zamówieniach wojskowych w Europie nie był tylko zdominowany przez duże koncerny z państw zachodnich, ale także małe i średnie podmioty gospodarcze.

Szczyt w sprawie wzmocnienia sektora obronności w Unii Europejskiej się odbył. Kropka. W praktyce większych możliwości należy szukać w rozwoju regionalnych struktur. Na zdjęciu takie spotkanie ministrów obrony Polski oraz republik nadbałtyckich. fot. DPI MON.

   Na pytanie jednego z dziennikarzy, szef resortu obrony przybliżył pomysły dotyczące reformy Grup Bojowych. Tomasz Siemoniak określił je jako proste i nie wymuszające wysokich inwestycji finansowych. Chodzi o wydłużenie dyżuru bojowego grupy z pół do całego roku oraz stworzenie w jej ramach modułów jak szkoleniowy czy bojowy. Podczas operacji w Mali blisko już rok temu dyżur bojowy realizowała Weimarska Grupa Bojowa UE. Według ministra obrony opierała się ona o „brygadę pancerną” i nie była przystosowana do działań jakich oczekiwano w Mali. Trudno w tym miejscu o to by nie przypomnieć sytuacji sprzed kilku miesięcy, że grupa opierała się o 17. Brygadę Zmechanizowaną wyposażoną w KTO Rosomak a działania francuskie opierały się o tego rodzaju komponent (transportery VAB, bwp Boxer, sprzęt lekki) i w ich początkowym etapie nie chodziło o działania szkoleniowe, ale stricte bojowe.

   Z ust polskich decydentów obecnych na konferencji nie padło ani jedno słowo dotyczące nowej strategii bezpieczeństwa dla zjednoczonej Europy, zresztą prawie nikt z obecnych dziennikarzy nie zadał pytania dotyczącego militarnej strony szczytu. Był tylko jeden wyjątek, prawie na koniec konferencji, a dotyczący reformy Grup Bojowych UE. Kwestie militarne obecne były tylko w związku z planami skierowania polskich żołnierzy do Republiki Środkowoafrykańskiej, działania pobocznego wobec całości wyzwań w sferze obrony i bezpieczeństwa. Europejczyków nie interesuje Wspólna Polityka Bezpieczeństwa i Obrony, co dobitnie pokazało zainteresowanie tych, którzy w ich imieniu zadawali pytania.

Chyba największym konkretem ze szczytu w sprawie WPBiO było wskazanie kolejnej daty takiego spotkania. Nie będzie to, jak słusznie zauważył minister Siemoniak za kilka lat, a w czerwcu 2015 roku.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

W dniu 19 grudnia br. ze szwedzką spółką koncernu Saab oraz turecką spółką ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret A.Ş podpisano dwa kontrakty w zakre...

więcej polecanych artykułów