2014-01-30 17:49:24
Amerykańskie ptaki na Okęciu
Od rana trwa w naszym kraju wizyta amerykańskiego sekretarza obrony Chucka Hagela. Za nami rozmowy z ministrem Tomaszem Siemoniakiem i Radosławem Sikorskim. Przed nami rozmowy z Prezydentem Bronisławem Komorowskim i premierem Donaldem Tuskiem. Na jutro zaplanowano także wizytę w gminie Kiszkowo, stamtąd pochodzą krewni sekretarza. Na omówienie spotkań jest jeszcze czas, dziś warto wspomnieć o zabezpieczeniu wizyty sekretarza Hagela, jak na to co zobaczyć można na warszawskim Okęciu, jest ono bardzo interesujące.
Do Polski przybył bowiem jeden z czterech użytkowanych przez Siły Powietrzne USA (USAF) samolotów-powietrznych punktów dowodzenia E-4B. To nie tylko dalekodystansowy środek transportu dla najważniejszych urzędników Stanów Zjednoczonych, ale i miejsce skąd kierować można siłami zbrojnymi. Dzięki tankowaniu w powietrzu maszyna może spędzić nieprzerwanie w powietrzu nawet 72 godziny. Samolot jaki dotarł do Polski to przebudowany E-4A o numerze bocznym 40787.
Drugim samolotem był zabezpieczający logistyczne aspekty zagranicznej podróży sekretarza transportowy C-17 Globemaster III. Maszyna na co dzień operuje z bazy Charleston AFB w Południowej Karolinie.
(MC)