Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-03-17 13:40:22

Minimum 50% dla polskiego przemysłu

     Na terenie ambasady francuskiej w Warszawie, pod koniec zeszłego tygodnia, odbyło się spotkanie prasowe dotyczące propozycji współpracy MBDA, Thales, Polskiego Holdingu Obronnego i szeregu innych polskich podmiotów. Efektem partnerskiej współpracy ma być udział polskiego przemysłu w europejskim programie rakietowym i przedstawienie polskim siłom zbrojnym oferty złożonej z systemu rakietowego średniego zasięgu z pociskiem Aster – w dużej mierze produkowanym na miejscu, w Polsce.

    Udział polskich podmiotów, oprócz PHO (integrator projektu) obejmujących konsorcjum złożone dodatkowo z firm, takich jak Bumar Elektronika, Mesko, Huta Stalowa Wola, Centrum Techniki Morskiej, Wojskowe Zakłady Łączności nr 1, Jelcz-Komponenty, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, ZM Tarnów i innych (trwają negocjacje z wieloma firmami) zapewni utrzymanie w Polsce przez okres 25 lat 5000-7000 miejsc pracy. System średniego zasięgu Wisła będzie w przynajmniej w 50 procentach wykonany w Polsce, produkcja na miejscu dotyczyć będzie wszystkich najważniejszych składowych kompleksu – pocisków rakietowych, systemu dowodzenia, łączności, wozów załadowczych, wyrzutni i radarów. Jak we wcześniejszych wyliczeniach wykazał Bumar Elektronika, 60-procentowa polonizacja pozwoli na zwrot do budżetu państwa 35,68 procent wydatkowanej na zakup kwoty – to między innymi podatek VAT 23 procent, podatek CIT 19 procent, składki dla pracowników, podatki od materiałów, rozbudowy linii produkcyjnych. Przy szacunkowych 15 mld PLN przeznaczonych na projekt, do budżetu powróci więc 5,3 mld PLN, nie wspominając o tysiącach miejsc pracy, uzyskanych technologiach itp. Według europejskich oferentów, wynik 50 procent nie jest ostatnim słowem, dążyć się będzie do jego powiększenia. Takie wskaźniki można osiągnąć tylko przy koprodukcji rakiet w naszym kraju.

Zasadniczo system Wisła ma spełnić wymagania wojska, ale oprócz tego, zarówno resort obrony jak i polski przemysł obronny dążyć będą, by przy każdym elemencie rakietowego systemu znajdowała się polska flaga oznaczająca - wyprodukowano w Polsce.

   Polski przemysł ma być zaangażowany w cały łańcuch realizacyjny projektu. Począwszy od analiz, prac badawczo-rozwojowych, po produkcję, integrację, testy, utrzymanie, modernizację w połowie cyklu życia i w końcu szkolenie. Takie możliwości polski przemysł ma uzyskać dzięki stworzeniu w naszym kraju wydajnej i nowoczesnej bazy technologiczno-przemysłowej.

   Thales obecny jest w Polsce nie od dziś. Wiele lat temu współpracował z Bumar Elektronika nad uzyskaniem interoperacyjności z NATO systemów swój-obcy, dostarczał systemy do okrętów rakietowych typu Orkan (program Żeglarek), wyposaży w różne elektroniczne systemy, w tym w zintegrowany system walki także patrolowego Ślązaka. Dziś łączność szczebla taktycznego w polskich Siłach Zbrojnych to radiostacje PR4G, których ponad 10 tysięcy powstało w Radmorze po uprzednim transferze technologii. Jak podkreślają Francuzi, ich zobowiązania offsetowe do tej pory wyniosły ponad 100 mln euro i - co ważne - nigdy nie zawiedli.

  Jak wskazują francuscy partnerzy, dziś trudno znaleźć podmioty i państwa mające możliwość samodzielnego rozwijania zaawansowanych technologii militarnych. Są tacy co mogą (USA), są tacy co muszą (Chiny, czy Rosja). To dostrzega się we Francji, która od czasów prezydenta de Gaulle za priotytet postawiła sobie samodzielność strategiczną w określonych wymiarach. Dziś, by ją zachować, musi stworzyć pewną bazę partnerską, określaną jako “klub kodów źródłowych”. Polska w sposób naturalny jest w kręgu zainteresowania francuskiej administracji, jako jedna z tych nielicznych, ma możliwości finansowe oraz potrzeby by w odpowiednio wysokim stopniu partycypować w zaawansowanych projektach. Jak przypomniał w swoim wystąpieniu ambasador Pierre Buhler, tylko w ciągu ostatnich 20 miesięcy doszło przynajmniej osiem razy do spotkania polskiego i francuskiego ministra obrony. Wynika z nich, że obaj partnerzy, Polska i Francja, siebie potrzebują.

  O bazie pod oferowany system Wisła, czyli SAMP/T możesz przeczytać w naszym portalu, podobnie jak o jednym z poważniejszych konkurentów, amerykańskim systemie Patriot.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider) i Kongsberg Defence & Aerospace 30 stycznia 2026 roku zaw...

więcej polecanych artykułów