Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-07-01 16:25:08

Nowy dowódca 90 tysięcy polskich żołnierzy

     W Warszawie, przy Żwirki i Wigury, jest duży kompleks będący siedzibą Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Jednak dużo większe od metrów kubatury jest znaczenie dowództwa w polskim systemie dowodzenia i kierowania Siłami Zbrojnymi. Stojący na jego czele generał ma pod sobą blisko 90% stanu osobowego Wojska Polskiego. Od blisko miesiąca znamy nazwisko nowego Dowódcy Generalnego RSZ. Generał dywizji Mirosław Różański, podczas dzisiejszej uroczystości, przejął obowiązki od generała broni pilota Lecha Majewskiego. Ten drugi przechodzi do historii jako pierwszy dowódca utworzonej raptem półtora roku temu struktury, na dodatek kończy wieloletnią służbę w mundurze.


   Na pożegnaniu odchodzącego po 43-letniej służbie wojskowej generała Majewskiego, oraz przyjęciu obowiązków przez generała Różańskiego, obecny był Prezydent Bronisław Komorowski, wicepremier i minister obrony Tomasz Siemoniak i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Stanisław Koziej. Lista gości była zdecydowanie dłuższa, dotyczyła obecnych i byłych wojskowych, parlamentarzystów, osób związanych z obronnością.

   W swoim wystąpieniu Prezydent RP Bronisław Komorowski podziękował generałowi Majewskiemu za lata pracy i służby na rzecz Wojska Polskiego i Rzeczypospolitej. Zwierzchnik Sił Zbrojnych dziękował szczególnie za trudny okres, jakim było sprawowanie dowództwa w Siłach Powietrznych, w czasie po katastrofie smoleńskiej. W słowach skierowanych z kolei do generała Różańskiego, Prezydent przypominał o potrzebie kontynuacji wysiłków na rzecz umocnienia roli Dowództwa Generalnego RSZ, budowaniu zdolności do obrony Rzeczypospolitej, trudu także dnia codziennego – szkolenia i przygotowywania wojsk.

   Na koniec zawodowej służby wojskowej Prezydent Komorowski odznaczył generała Lecha Majewskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, zapowiedział także, że już za kilka tygodni nowomianowany Dowódca Generalny, otrzyma awans na stopień generała broni. Wyjątkowo w tym roku, z racji zmiany na urzędzie Prezydenta RP i tym samym Zwierzchnika Sił Zbrojnych, uroczystość generalskich awansów odbędzie się w dniu 1 sierpnia.

   Generał Majewski podziękował Prezydentowi, wicepremierowi Tomaszowi Siemoniakowi, podwładnym i rodzinie. Podsumował ostatnie lata swojej służby słowami: "Minęło ponad 5 lat odkąd Pan Prezydent wyznaczył mnie na stanowisko Dowódcy Sił Powietrznych, a następnie na stanowisko Dowódcy Generalnego. Obowiązki obejmowałem w zupełnie nowej sytuacji, będącej następstwem ważnych zmian w Siłach Zbrojnych. Szczególnie te stanowiska przyjmowałem ze świadomością wielkiej odpowiedzialności, ogromu zadań i obowiązków. Traktowałem je jako najtrudniejsze, najbardziej wymagające, ale i najważniejsze w mojej służbie. Byłem zaszczycony otrzymaniem możliwości tworzenia teraźniejszości i przyszłości naszych Sił Zbrojnych". Większość spośród lat swojej służby generał Majewski spędził w stalowym mundurze lotnika, co często podkreślał, także tego ostatniego dnia: "W Siłach powietrznych przeszedłem wszystkie stanowiska kierownicze. Poprzez dowódcę eskadry, zastępcę dowódcy pułku, dowódcę pułku, szefa wojsk lotniczych w korpusie, zastępcę szefa wojsk lotniczych w dowództwie wojsk, dowódcę korpusu, zastępcę dowódcy Wojsk Lotniczych, po ich dowódcę. Prawie przez 43 lata mojej służby, tam gdzie zależało ode mnie szkolenie i bezpieczeństwo lotów, nigdy nie było awarii i katastrofy."


   "Nie będę prosił o 100 dni, o 30 dni, do służby przystępuję od dziś" – tymi słowami z kolei generał dywizji Mirosław Różański dał do zrozumienia, że od pierwszych godzin jest przygotowany do pełnienia tej kluczowej dla polskiego systemu obronnego funkcji. "Ostatnie trzy tygodnie to codzienne rozmowy z generałem Majewskim, który przybliżył mi swoje doświadczenia, jakie były jego udziałem przez te półtora roku. Mówił o przedsięwzięciach i wnioskach z tego wynikających. Mówił także o planach na najbliższą przyszłość. Są to plany dobre i zamierzam je realizować." Generał Różański w swoim wystąpieniu i rozmowie z dziennikarzami zwracał uwagę na zmienione środowisko bezpieczeństwa, podniesienie wydatków na obronność, ale i na konieczność racjonalnego gospodarowania środkami finansowymi. "Sił Zbrojnych nie będę przygotowywał do działań, które już były, przygotuję do działań, które być mogą" – dodał nowy Dowódca Generalny. Polska armia ma być gotowa na każdą ewentualność, nowe systemy uzbrojenia związane są z nowoczesnymi technologiami, te wymagają od żołnierzy określonych umiejętności, a od organizacji nowych struktur.

   Jeszcze w środę generał Różański zapowiedział spotkanie z dowódcami związków taktycznych, oddziałów i pododdziałów, w sumie z blisko 1000 osób. Najbliższy czas Dowództwo Generalne poświęci na przygotowania do jesiennych ćwiczeń z wojskami o kryptonimie Dragon. To ćwiczenie ma potwierdzić gotowość do wykonywania zadań przez nasze związki taktyczne, zarówno w układzie narodowym jak i sojuszniczym. Kolejne kroki to implementacja nowych systemów uzbrojenia, takie mają być w wojsku już w 2016-2017 roku. Do przejęcia armatohaubic Krab ma być przygotowana wydzielona do tego zadania jednostka, baza Mirosławiec ma być gotowa do przyjęcia bezzałogowców. Mowa była także o rakietowej Wiśle. Jednostki mają mieć stany osobowe odpowiednie do obsługiwania nowego sprzętu i jeszcze w bieżącym roku rozpocznie się przygotowywanie personelu przeznaczonego dla Wisły. W tym celu zostało podpisane wstępne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, zakładające bardzo intensywny proces przygotowań. W planie przyjęcia na uzbrojenie Patriotów, ważne miejsce zajmuje przygotowanie jednostek. Generał Różański chce maksymalnie skrócić czas potrzebny do wprowadzenia operacyjnego uzbrojenia.

   "Szkolenie to wykonywanie zadania bojowego w czasie pokoju. Chcę, aby bieżące funkcjonowanie jednostek wojskowych było oparte na procedurach wojennych, chcę aby dowództwa i sztaby funkcjonowały nie w układzie pokojowym, ale takim, w którym przygotowują je do fukcjonowania w czasie kryzysu" – tak generał Różański określał credo funkcjonowania podległych mu struktur. Przewiduje duże urealnienie działań dowództw, sztabów i jednostek wojskowych.

   O przyszłość Dowództwa Generalnego i sprawdzenie się w tej roli jej nowego dowódcy spokojny jest odchodzący generał Majewski. Do dziennikarzy generał mówił: "Generał Różański tworzył ten system, zna go od podstaw, zna mechanizmy i zasady jego funkcjonowania. Jest doświadczonym dowódcą. Cieszę się, że bardzo szybko mogliśmy znaleźć wspólny język. Jestem przekonany, że to jest dowódca, który osiągnie nowe możliwości i Dowództwo Generalne będzie się rozwijało. Nie jest to łatwe dowództwo, jest to dowództwo połączone z wszystkimi rodzajami sił zbrojnych. Wymaga pracy, zaangażowania i odpowiedzialności na wszystkich szczeblach dowodzenia, ale i daje niesamowitą satysfakcję, niesamowite możliwości wykorzystania praktycznie całego potencjału Sił Zbrojnych, każdego dnia. Transformacja, programy operacyjne, programy modernizacyjne, w dużej części są realizowane także w Dowództwie Generalnym".

   Generał dywizji Mirosław Różański jest drugim w historii Dowódcą Generalnym. Został powołany na 3-letnią kadencję.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

System SAN – wywiad z Zastępcą Szefa Agencji Uzbrojenia gen. bryg. Michałem Marciniakiem

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Konsorcjum w składzie Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (lider) i Kongsberg Defence & Aerospace 30 stycznia 2026 roku zaw...

więcej polecanych artykułów