2012-11-12 11:52:15
Afgańczycy przyglądali się ukraińskim T-64BM
Oficjalna delegacja ministerstwa obrony Afganistanu odwiedziła ukraińską 1. Brygadę Pancerną z Gonaczarowskoje wyposażoną w czołgi T-64BM Bułat. Goście ocenili sprzęt oraz wyszkolenie czołgistów.
Czyli typowa wizyta oficjalnej delegacji. Podczas pobytu w Polsce szefa sztabu generalnego armii afgańskiej gen. Sher Mohammada Karimi, jednym z punktów programu była obecność delegacji afgańskiej na ćwiczeniach Anakonda 12. Jednak ciekawy może być sam temat wyposażenia Afghan National Army w ciężki sprzęt pancerny. W odróżnieniu od Iraku, w tym wypadku nie ma raczej mowy o przejęciu amerykańskich M1 Abrams, ale jeżeli już, to mniej zaawansowanych technicznie wozów postsowieckich (choćby T-72).
Transakcja wiązana, T-72 za Renault FT-17
Skoro już podjęliśmy tą błędną decyzję, że opuściliśmy w 2007 roku zasobny finansowo i w miarę ustabilizowany już wówczas Irak i przenieśliśmy polską brygadę operacyjną do Afganistanu, to przynajmniej w tym miejscu należałoby trzymać „rękę na pulsie”. Nadwyżka wozów T-72 w Wojsku Polskim, mogłaby być darmowym grantem dla Afgańczyków. Możnaby nawet pokusić się o remont wozów nawet za własne środki – ale jako element naszego wkładu we wspieranie ANA po 2014 roku (czołgi zamiast dolarów). Oczywiście, taka wola musi być po stronie afgańskiej i amerykańskiej. Czołgi Afgańczykom będą raczej potrzebne, bez technologi jaką dziś zapewnia ISAF, muszą oprzeć swoją przewagę m.in. o pancerz wozów bojowych.
(MC)