Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-01-24 09:37:42

Rosja nie zakupi włoskich Centauro i kolejnych LMV

     Chyba pogorszyły się przyjazne stosunki pomiędzy Włochami i Putinem. W wywiadzie prasowym szef Sztabu Generalnego armii rosyjskiej, generał Władimir Czirkin zapowiedział, że jego zdaniem Rosja nie zakupi we Włoszech kołowych pojazdów pancernych Centauro (głównie testowano wozy wsparcia z armatami 120-mm). Chociaż nie ma jeszcze kompleksowych wyników z badań, jednak już na wstępnym etapie, zdaniem Rosjan, konstrukcja ma pewne plusy ale i niedociągnięcia.

   Czirkin zabrał głos również w sprawie lekkiego, zakupionego już przez Rosjan i montowanego u nich pojazdu opancerzonego Iveco LMV M65 Ryś. Wojsko na pewno nie zakupi kolejnych samochodów tego typu, ponad przewidziane w 2011 roku 1775 sztuk. Chodzi o kolejną partię z zapotrzebowania jakie Rosjanie zgłosili w połowie 2012 roku a określające łączne zakupy na 3000 pojazdów. Generał Czirkin zarzucił LMV, że nie był testowany w środowisku rosyjskim, a tylko wzięto pod uwagę doświadczenia z konstrukcją „z Iraku”. Miejsce LMV wypełnić mają rodzime konstrukcje, głównie unowocześniony GAZ Tigr.

   W ostatnich dniach pojawiła się informacja, że nie jest pewne czy kupowane będą LMV nawet z partii tych 1775 sztuk. O tym miały przesądzić testy jakim konstrukcja miałaby być poddana w bieżącym roku. Czirkin chęć wykonania umowy na prawie 1,8 tys. pojazdów tłumaczy ewentualnymi problemami z odszkodowaniem. Taki argument trudno określić jako wiarygodny. Wiele krajów zmniejszało zamówienia na sprzęt wojskowy, odbywało się to w ramach negocjacji oczywiście, ale producent raczej się godził. Skoro Tigr ma być o 70% tańszy od LMV, zapewne nawet zapłacone kary umowne ostatecznie byłyby dla Rosjan korzystniejsze niż ciągnięcie kontraktu do końca.

   Drugie dno w sprawie to prawdopodobnie zanik osób bezpośrednio zaangażowanych w zakupy armijne. Z resortu odszedł minister obrony oraz odpowiedzialny za zakupy wiceminister, obaj mający udziały zakładach montujących Rysie. Nie ma komu pilnować włoskich interesów. Pozostaje przyjaźń Putina oraz byłego premiera Włoch - Berlusconiego. Ale czy nie lepiej byłoby nawet dla tego drugiego by elity przemysłowe, a wraz z nimi pracownicy włoskich zakładów krzyczeli: "Silvio wróć, za Twoich czasów to dopiero interesy robiliśmy".

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Przetarg na flary dla polskich F-35

Przetarg na flary dla polskich F-35

Agencja Uzbrojenia poinformowała 20 marca br. o prowadzeniu postępowania dotyczącego wskazania dostawcy flar wykorzystywanych przez samoloty bojowe...

więcej polecanych artykułów