2015-08-24 11:41:36
Czechy zakupią dodatkowe transportery Pandur
Czescy generałowie od kilku miesięcy naciskali na zakup dodatkowych 20-30 transporterów opancerzonych Pandur, miały uzupełnić 107 identycznych pojazdów nabytych przed pięciu laty za blisko 14,4 miliarda koron (obecnie 2,26 mld PLN).

Mowa o pojazdach wyłącznie specjalistycznych, 6 transporterów w wersji dowódczo-sztabowej i 14 łączności. Szacunkowa wartość kontraktu, na który składać się ma także pakiet szkoleniowy i logistyczny obejmie kwotę 1,274 miliarda koron (200 mln PLN), a termin dostawy zaplanowano na lata 2018-2020. Ten temat oraz kwestia zakupu dodatkowych pięciu podwozi Tatra T-815-7-D (8x8) pod wozy zabezpieczenia technicznego (wraz ze specjalistyczną nadbudową wartość 163 mln koron) stała się przedmiotem rządowego posiedzenia z 20 sierpnia br. Wozy trafić mają do 4. Brygady Szybkiego Reagowania złożonej z dwóch batalionów zmechanizowanych (41. i 42.), batalionu desantowego (43.) i zmotoryzowanego (44.).
Czescy wojskowi podkreślają dbałość o publiczne finanse. Porównując liczbę kupowanych transporterów do wynegocjonowanych w 2006 roku cen, obecny kontrakt przynieść ma 316 milionów koron oszczędności. Prawdopodobnie będzie zbliżony do wiążącej umowy z 2009 roku. Pojazd w wersji dowodzenia kosztować ma według słów ministra obrony o 20 milionów koron (3,14 mln PLN) mniej , łączności o 14 milionów koron (2,2 mln PLN).
Transportery Pandur II 8x8 dostarczy firma Excalibur Army, dotychczasowy kontrahent armii oferujący wozy wespół z General Dynamics. Podpisanie umowy spodziewane jest jeszcze w bieżącym roku. Co ciekawe, Czesi nie składają broni w walce o rynek słowacki. Oferują montaż transporterów Pandur i gąsienicowych ASCOD na Słowacji. Z Warszawą rząd premiera Fico podpisał do tej pory jedynie list intencyjny, a sama procedura wyboru ze wskazaniem, a nie w formie otwartego przetargu, budzi na miejscu spore wątpliwości.
(MC)