2015-09-16 16:00:43
Czesi oblatali L-39NG
W dniu wczorajszym fabryczna załoga Aero Vodochody złożona z Miroslava Schütznera i Vladimíra Kvardę wykonała pierwszy lot na nowej czeskiej propozycji na samolot szkolno-treningowy L-39NG.

L-39NG podczas swojego pierwszego, wczorajszego lotu. fot. Aero Vodochody
Chociaż nowy samolot nawiązuje nazwą do legendarnego maszyny tej klasy produkowanej jeszcze w okresie Czechosłowacji, według producenta, chodzi przede wszystkim o wykorzystanie dobrze znanej i rozpoznawalnej w świecie marki. L-39NG otrzymał nowe silniki Williams International FJ44-4M o mocy 16,87 kN i sterowane elektronicznie (dwukanałowy FADEC), przystosowaną do lotów z noktowizorami awionikę Genesys Aerosystems wykorzystującą trzy duże wyświetlacze oraz projektor HUD od SPEEL Praha. Nowy samolot posiada także kompozytowe końcówki skrzydeł w miejsce znanych z poprzedniej generacji zbiorników na paliwo. Na czterech pylonach podskrzydłowych oraz jednym podkadłubowym jest miejsce na podwieszane uzbrojenie lub dodatkowe zbiorniki paliwa.
Zapewne jest oczekiwanie, że L-39NG zainteresuje dotychczasowych użytkowników rodziny L-39 Albatros. Dzięki nowym materiałom samolot jest lżejszy od poprzednika (3100 wobec 3460 kg na L-39C), ale ze zdecydowanie większą maksymalną masą startową (6300 wobec 4700 kg na L-39C). Zwiększony ładunek użyteczny, z 250 do 1250 kilogramów, pozwala na wykorzystanie L-39NG jako samolotu wsparcia pola walki. Parametry samolotu, jego wyposażenie i możliwości pozwalać mają przede wszystkim na przygotowanie personelu latającego na nowe generacje maszyn bojowych.
L-39NG zostanie zaprezentowany publicznie już 19 i 20 września br. w czeskiej Ostrawie podczas NATO Days.
(MC)