2012-11-18 09:47:55
Filar Obrony – czwarta doba
Od 14 listopada, początku operacji Pillar of Defense, armia izraelska wykonała ponad 1000 ataków (ponad 300 w ciągu ostatniej doby) na obiekty palestyńskie. Prócz zakamuflowanej infrastruktury wojskowej ogień przyciągnęły również obiekty administracji Strefy Gazy (siedzibę uważającego się za premiera – Ismaila Haniya, ministra spraw wewnętrznych Hamasu, budynki policji) – oficjalne wytłumaczenie wyboru takich celów ataków, to wykorzystanie terenu obiektów pod stanowiska wyrzutni rakiet. Izrael, chociaż wyraził polityczną zgodę na mobilizację do 75 tysięcy żołnierzy rezerwy, jednak sygnalizuje, że wstrzymanie ataków rakietowych na ten kraj spowoduje zaprzestanie ataków ze strony IDF. Prawdopodobnie siły zbrojne Izraela wykonały gros już ze swoich zadań i przeciąganie operacji coraz bardziej zaburzy korzyści (militarne) z niej płynące na rzecz niekorzystnego wizerunku międzynarodowego (nie ofiara ale agresor). Izrael może zaniepokoić również wezwanie irańskiego ministra obrony Ahmada Vahidi, skierowane do wszystkich muzułmanów by atakowali Izrael. W praktyce, pokazać to może, jak duże wpływy posiada Iran, by wymóc ataki Hezbollahu z Libanu na północny Izrael. Ewentualność takiego scenariusza, a nie obawy o rozwój sytuacji w Strefie Gazy mogą być podstawą podnoszenia gotowości w całym IDF (rezerwiści).
Ważną informacją z ostatnich 24 godzin jest wprowadzenie do działań, zapowiadanej od kilku dni, piątej baterii systemu przeciwlotniczego Iron Dome. Nie została ona skierowana na południe, gdzie z racji małego obszaru Strefy Gazy, wystarczą dziś zastosowane baterie, ale do osłony Tel-Awiwu (w rejonie Gush Dan) i ma na koncie już pierwsze zestrzelenie). Miasta do tej pory niezaatakowanego (kilka rakiet dalekiego zasięgu, wszystkie niecelne lub unieszkodliwione). Izrael być może przygotowuje się do większego zagrożenia jakim może być Hezbollah lub przynajmniej przed propagandowym sukcesem Hamasu, jakim mogłoby być trafienie w Tel Awiw pojedynczej rakiety.
Od 14 listopada na terytorium Izraela spadło blisko 500 palestyńskich rakiet (intensywność spada, w granicach 100 w ciągu ostatnich 24h), dodatkowe 267 zestrzeliły rakiety Tamir systemu Iron Dome (około 70 w ciągu ostatniej doby). W sumie ze Stefy Gazy odpalono 170-190 rakiet, wobec 220-230 dobę wcześniej.
Jeżeli Iran nie przekona Hezbollahu do działania, intensywność konfliktu w sposób naturalny powinna słabnąć.
(MC)