2012-11-29 10:27:10
Rakiety w użyciu – nowy wymiar wojny w Syrii
W ostatnich kilkudziesięciu godzinach syryjscy rebelianci używając (według świadków i filmów) ręcznych rakietowych zestawów przeciwlotniczych zestrzelili dwa reżimowe statki powietrzne – samolot oraz śmigłowiec. Jeżeli trend ten zostałby podtrzymany i częstsze byłyby tak skuteczne ataki na lotnictwo dyktatora, może to być kolejne otwarcie w konflikcie Assad kontra rebelianci, mniej korzystne dla tego pierwszego.

Kadr z filmu z rejonu Aleppo, śmigłowiec na chwilę przed trafieniem rakietą. Maszyna została uszkodzona i lądowała awaryjnie.
Śmigłowiec typu Mi-8/-17 z pewnością zestrzelono z użyciem pocisku rakietowego (film na YouTube). Do trafienia doszło w rejonie Sheikh Suleiman (25 km na zachód od Aleppo). Sheikh Suleiman to w zasadzie ostatni duży bastion reżimu pomiędzy Aleppo a granicą z Turcją.
Z kolei na północ od Aleppo, również z użyciem pocisku przeciwlotniczego (świadkowie) zestrzelono odrzutowy samolot bojowy (prawdopodobnie MiG-23UB). Piloci katapultowali się i przynajmniej jeden z nich został pojmany przez rebeliantów.
Dwa statki powietrzne w ciągu kilkunastu godzin. Skąd rakiety w rękach rebeliantów? Do tej pory pojawiało się wiele głosów. Rosjanie oskarżali Zachód o przerzut tego typu uzbrojenia, ale najczęściej były głosy znajdujące ich źródło zaopatrzenia dla Wolnej Armii Syryjskiej po prostu w magazynach armii Assada. Takie zdjęcia systemów radzieckiej/rosyjskiej produkcji pojawiały się od dosyć dawna. Po atakach, jeden z dowódców WAS z rejonu Aleppo, gen. Ahmed Faj poinformował, że nieco ponad tydzień temu pociski przeciwlotnicze ale i czołgi, wozy opancerzone, systemy artyleryjskie (w tym moździerze 120-mm i wyrzutnie rakiet) zdobyto w bazie „46” znajdującej się 12 kilometrów na zachód od Aleppo.
Warto zwrócić uwagę na prowadzoną w internecie wojnę informacyjną, w której zdecydowaną przewagę posiadają rebelianci. To dzisiejszy symbol CNN z czasów I Wojny w Zatoce (Pustynna Burza) – tego samego dnia co zdarzenia, filmy pojawiają się w sieci.
Przewaga w powietrzu, prócz naziemnej w broni ciężkiej było jednym z poważniejszych argumentów siły prezydenta Assada. Skruszenie niedawnej bezkarności przy atakach lotniczych, będzie kolejnym elementem załamania państwowego systemu reżimu – lotnictwo nie jest i tak w najlepszej kondycji.
(MC)