2014-05-22 17:11:44
Amerykańskie wzmocnienie jordańskiej flanki
Nie kompania, jak jest w przypadku Polski, czy batalion US Army w przypadku całego naszego regionu, ale przeliczeniowa wzmocniona brygada amerykańska weźmie udział w tegorocznych ćwiczeniach Eager Lion jakie w tym tygodniu rozpoczynają się w Jordanii. W sumie będzie to ponad 6 tysięcy amerykańskich żołnierzy.
Eager Lion to coroczne międzynarodowe ćwiczenie przyciągające wiele państw. W 2014 roku będzie to rekordowe 13 tysięcy żołnierzy z 24 krajów, zwykle obecni tam są także polscy komandosi. Wojska przećwiczą całe spektrum zadań prowadzonych w powietrzu, na lądzie, a nawet na okolicznych morzach. Manewry będą miały także swoje scenariusze związane ze zwalczaniem sił rebelianckich, terrorystów oraz konflikt w cyberprzestrzeni. Szczególnie do szkolenia wojsk specjalnych Jordania przygotowana jest doskonale. Możliwe to jest głównie dzięki znajdującemu się na północ od Ammanu i stworzonego ze wsparciem Amerykanów centrum szkolenia wojsk specjalnych (KASOTC - King Abdullah Special Operations Training Center).
Ćwiczenia potrwają blisko dwa tygodnie, do 8 czerwca. W praktyce prowadzone są przez amerykańskie regionalne Dowództwo Centralne (US CENTCOM).
Jordania zagrożona jest destabilizacją z powodą sąsiedztwa z ogarniętą wojną domową Syrią. Już po ubiegłorocznych ćwiczeniach Eager Lion postanowiono dla celów stabilizacyjnych oraz szkoleniowych pozostawić kontyngent około 1000 amerykańskich wojskowych wyposażonych w samoloty F-16, systemy przeciwlotnicze Patriot oraz specjalistyczne wyposażenie do likwidacji skutków uzycia broni masowego rażenia.
(MC)