2014-07-02 10:39:44
Irackie Su-25 już w powietrzu
1 lipca br. Ministerstwo Obrony Iraku zaprezentowało pierwsze materiały pokazujące loty samolotów szturmowych Su-25. Są to stare irackie maszyny, które w 1991 roku uciekły do Iranu, służyły następnie w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej a obecnie wracają do domu. Pytanie tylko kto szturmowce pilotuje.

Su-25K już w Iraku. Typowy irański kamuflaż pustynny, znak taktyczny pod kabiną pilota, zamalowano tylko flagę na stateczniku pionowym. fot. Ministerstwo Obrony Iraku
W 1991 roku uciekając przed amerykańskimi bombami i rakietami do Iranu przeleciało 6 irackich samolotów Su-25K oraz pojedynczy dwumiejscowy Su-25UBK. Maszyny jakie powróciły, chociaż oficjalnie nikt nie podaje skąd, posiadają malowanie irańskich Su-25, na maszynach pozostawiono również irańskie numery taktyczne (np. 56 na Su-25UBK), zamalowano jedynie flagę na stateczniku. Prawdopodobnie ci sami piloci, którzy maszyny przyprowadzili, wezmą udział w procesie przygotowania Irakijczyków na Su-25.
Zwrot z Iranu to nie koniec wiadomości, 1 lipca o kolejnej dostawie z Rosji pięciu Su-25 poinformowały władze w Bagdadzie, w sumie w Iraku ma być ich już 10 sztuk. Do końca lata Rosjanie mają dostarczyć kolejne maszyny tego typu, które mają stanowić efektywne wsparcie dla sił naziemnych. Samoloty pochodzą z rosyjskich nadwyżek sprzętowych, w ostatnich latach stacjonowały w 412. Bazie Lotniczej w Domna (gdzie zostały zastąpione przez Su-30SM), a przed przekazaniem Irakijczykom przeszły prace w 121. Zakładzie Remontowym w Kubince.
W kwestii pilotów wiadomo o dwóch elementach układanki - iraccy piloci (mający doświadczenie na typie) w latach 90. XX wieku oraz na początku wieku wykonywali loty (jako najemnicy) w Jemenie oraz innych państwach Bliskiego Wschodu, a także rosyjski zespół wspierający samoloty. W ramach tego drugiego do Iraku trafił zespół obsługi technicznej (który składa maszyny dostarczone przez An-124), a także kilku pilotów. W procesie przygotowania personelu mogą uczestniczyć także wspomniani Irańczycy. Obecnie oczekuje się publikacji pierwszych materiałów związanych z dostawą samolotów szturmowych Su-24, które podobno także zostały zakupione w trybie interwencyjnym w Rosji.
(ŁP)