2014-08-18 09:05:21
Wspólne testy bezzałogowca i klasycznego samolotu na lotniskowcu
Prowadzony jest kolejny etap testów bezzałogowego statku powietrznego X-47B na pokładzie lotniskowca amerykańskiej floty. Tym razem sprawdzano wspólne funkcjonowanie na pokładzie maszyn bezzałogowych oraz klasycznego samolotu F/A-18 Hornet.
Na taki widok w operacyjnej działalności przyjdzie nam jeszcze długo poczekać, jednak w lotnictwie pokładowym funkcjonować ma formuła maszyn załogowych i bezzałogowców. fot. Alex Millar/US Navy
Testy prowadzono w połowie sierpnia na pokładzie lotniskowca USS Theodore Roosevelt (CVN-71). Chodziło o sprawdzenie funkcjonowania X-47B oraz samolotów załogowych w ramach procedur startowych oraz po wykonanym locie. Z pokładu okrętu wystartowały F/A-18 Hornet oraz BSP. Po ośmiu minutach X-47B lądował na lotniskowcu i przeszedł całą związaną z tym procedurę. Wkrótce po wyprowadzeniu bezzałogowca ze strefy lądowania na pokład powrócił Hornet, po czym rozpoczęto przygotowania maszyn do kolejnej misji (obsługa, tankowanie itp.). Tego rodzaju scenariusz będzie powtarzany wielokrotnie, jego celem jest szukanie sposobów na jak najwydajniejsze współpracowanie obu systemów przy zachowaniu bezpieczeństwa. Pierwsze doświadczenia są jednak pozytywne.
W listopadzie 2013 roku na pokładzie również USS Theodore Roosevelt odbyły się pierwsze pokładowe testy X-47B. Współdziałanie maszyn załogowych oraz bezzałogowych ma być docelową formułą skrzydła lotnictwa pokładowego (Carrier Air Wing), jakie znajduje się na każdym lotniskowcu. Dyskusje, jakie możliwości posiadać ma bezzałogowiec w amerykańskim lotnictwie morskim są jednak jeszcze nie zakończone i ciągle mają miejsce.
(MC)