Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2018-01-18 09:53:14

Lockheed Martin o projekcie Homar

     W gronie osób zajmujących się, czy nawet jedynie interesujących kluczowymi programami modernizacyjnymi Sił Zbrojnych RP, kwestia realizacji negocjacji dla rakietowego Homara w ostatnich tygodniach nabrała rozpędu. Pozostając dotychczas w cieniu Wisły, a nawet okrętów Orka, Homar (HIMARS) wydawał się prostą drogą do podpisania porozumienia z Lockheed Martin jeszcze w 2017 roku. Tak się nie stało. Obecnie obie strony uczestniczące w rozmowach wysyłają w publiczną przestrzeń własną argumentację. Głos zabrał także Lockheed Martin.

  W grudniu ubiegłego roku z powody fiaska rozmów przedstawił Członek Zarządu PGZ S.A. Maciej Lew-Mirski. Stanowisku spółki zostało szeroko opisane w naszym portalu. W ostatnich wywiadach prasowych były już minister obrony Antoni Macierewicz także odnosi się do fiaska, a przynajmniej zamrożenia programu Homar. W tym udzielonym dla tygodnika "Gazeta Polska" (wyd. z 17 stycznia br.) były szef resortu obrony na pytanie o Homara odpowiada: "Kontrakt był w istocie gotowy i na miesiąc przed końcem ubiegłego roku firma Lockheed Martin zerwała rozmowy, zmuszając PGZ do podjęcia negocjacji z alternatywnym dostarczycielem". Tym z kolei jest, jak już w zasadzie powszechnie wiadomo izraelska IMI Systems, z którą podjęto na nowo kontakty. Dodatkowy alternatywny kierunek to nie Turcja, jak powszechnie się twierdzi, ta oferta nie była przez kierownictwo MON poważnie traktowana od pewnego czasu, ale Korea Południowa. Zablokowanie kontraktu na Homara z USA, zgodnie ze słowami Macierewicza ze wspomnianego wywiadu, wywołać miały gremia, którym zależy na pozyskaniu przez Polskę systemu "bez offsetu, bez usyskania nowych technologii, bez usyskania zdolności do produkowania części do tych systemów, a zwłaszcza bez możliwości uzyskania zdolności do remontów i serwisu tych systemów". 

  Przez dłuższy czas Lockheed Martin nie komentował sytuacji, przynajmniej w sferze publicznej, w dniu wczorajszym wydano natomiast oświadczenie przedstawione w całości poniżej:

  "Firma Lockheed Martin jest w pełni zaangażowana w trwające rozmowy dotyczące programu Homar, w tym także w negocjacje z Polską Grupą Zbrojeniową i partnerami z konsorcjum. Lockheed Martin został wybrany jako partner dla PGZ w otwartym i przejrzystym postępowaniu w 2017 roku. Od tego czasu, prowadząc intensywne i elastyczne rozmowy z PGZ, pracujemy nad sfinalizowaniem naszej oferty na program Homar, spełniającej wymagania Ministerstwa Obrony Narodowej.

  Niedawno złożona przez nas oferta spełnia wszystkie formalne, pierwotne wymagania polskiej strony i późniejsze zmiany w ich zakresie, i jest wspierana przez rząd Stanów Zjednoczonych w przedmiocie standardowych, amerykańskich regulacji prawnych, pozwalających na transfer technologii za granicę. Nasza pełna, kompleksowa oferta pozostaje w mocy. Lockheed Martin na bieżąco udziela wszystkich informacji, o które występuje PGZ w ramach obecnego postępowania. Jesteśmy gotowi do podpisania umowy w jak najszybszym terminie.
 
  Lockheed Martin jest sprawdzonym partnerem, wspierającym polską obronność od ponad 20 lat. Oferta dotycząca programu Homar odpowiada na polskie potrzeby w zakresie bezpieczeństwa, obejmując dostarczenie takich rozwiązań, które są sprawdzone na polu walki oraz interoperacyjne z siłami zbrojnymi USA i natowskich partnerów."
 
(MC)
 



Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Umowy z SAFE na Borsuki, Kraby, Raki, Rosomaki, Baobaby i wozy towarzyszące

Umowy z SAFE na Borsuki, Kraby, Raki, Rosomaki, Baobaby i wozy towarzyszące

Na terenie Huty Stalowa Wola 30 maja br. w obecności Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera i ministra obrony narodowej oraz Magdaleny Sobkowia...

więcej polecanych artykułów