Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2026-07-04 11:54:58

Roll-out pierwszych armatohaubic K9PL

     Europejski oddział Hanwha Aerospace (Hanwha Aerospace Europe) poinformował 3 lipca o wyprodukowaniu i wysłaniu do Polski pierwszych samobieżnych armatohaubic K9PL. Wkrótce możemy spodziewać się w kraju pierwszych dział w większym zakresie wyposażonych w elementy wymagane przez polskich wojskowych.

3 lipca br. i uroczystość w zakładach Changwon z okazji wysłania do Polski pierwszych armatohaubic K9PL.

 Uroczystość odbyła się w zakładach w Changwon, głównym ośrodku zajmującym się wytwarzaniem K9 w koreańskiej grupie. Pierwsze armatohaubice K9PL oznaczają rozpoczęcie nowego etapu w realizacji umowy wykonawczej nr 2 (UW 2, EC 2), którą podpisano formalnie 1 grudnia 2023 roku, ale z powodu poszukiwania źródeł finansowania faktycznie uruchomiono rok później.

 UW 2 obejmuje dostawę 152 armatohaubic K9 kal. 155 mm, w tym sześciu w klasycznej wersji K9A1 (dostarczone w listopadzie 2025 roku), ale zasadniczo dotyczy 146 egz. K9PL. Dostawę spolonizowanej haubicy przewidziano na lata 2026-2027.

 O co chodzi w K9PL? Termin ten faktycznie przewija się od 2022 roku, kiedy to podpisano umowę ramową na 672 armatohaubice K9A1/K9PL. W rzeczywistości udało się wprowadzić polskie większe oczekiwania dopiero po dostawie 218 dział K9A1 (212 w ramach UW 1 oraz sześciu wspomnianych z UW 2). 

 K9PL w komunikatach Agencji Uzbrojenia charakteryzowana była jako wyposażona w system ostrzegania przed opromieniowaniem laserem i wyrzutnie granatów Obra-3, automatyczny system gaszenia i tłumienia wybuchów, filtrowentylację, klimatyzację, dodatkowe wyświetlacze dla załogi i przeniesienie pomocniczego agregatu prądotwórczego do podwozia.

 Biorąc pod uwagę udostępnione przez producenta zdjęcia jednego egzemplarza K9PL, na pewno widać na nim czujniki systemu Obra wraz z wyrzutniami granatów dymnych, ale zasobnik z tyłu wieży wskazywałby, że pomocniczy agregat prądotwórczy pozostał na wieży. W przedniej części układu gąsienicowego widoczne są także dodatkowe płytowe osłony. Działa na pewno otrzymały polski kamuflaż, bowiem pierwotnie docierały do kraju w kamuflażu koreańskim (36 egz. z zapasów Sił Zbrojnych Republiki Korei) oraz zielonym podkładem (od 2023 roku).

 K9 to bestseller Hanwha Aerospace i generalnie przemysłu zbrojeniowego Korei Południowej. Użytkowników jest już kilkunastu, w tym wymieńmy naszych sojuszników europejskich: Estonia (30 egz.), Finlandia (96 i zamówiono w 2026 roku kolejne 112), Norwegia (28 i zamówiono w 2025 kolejne 24) i Rumunia (54 zamówione w 2024 roku, pierwszy egzemplarz dostarczono). Dołóżmy do tego z pewnymi uwagami turecką Firtinę. Znane użycie bojowe K9 to wymiana ognia artyleryjskiego pomiędzy Koreą Południową i Północną w 2010 roku oraz konflikt Indie-Pakistan z maja 2025 roku, kiedy to wykorzystano indyjskie działa nazwane lokalnie Vajra.

K9PL z widocznym układem wyrzutni granatów dymnych, dodatkową przednią osłoną gąsienic, ale i tylnym zasobnikiem na wieży, który prawdopodobnie dalej mieści dodatkową jednostkę napędową. K9PL podnieść miał możliwości względem K9A1, ale w praktyce na tym etapie równał się z wyposażeniem polskiego Kraba. Sprzęt zakontraktowano, dostawy w toku, ale aktualne jest zasadnicze pytanie, co dalej? Zdjęcia: Hanwha Aerospace Europe 

 Strona koreańska stale deklaruje gotowość do przeniesienia produkcji K9 do Polski. Tak jest również w przypadku prezentacji K9PL. Pierwotnie miało się tak stać od 2026 roku, ale nie miało miejsca. Obecnie realna możliwość wytwarzania K9 w Polsce, przynajmniej w części wiązać mogłaby się z nową umową wykonawczą (UW 3). To jednak decyzja bardziej polityczna i dotycząca strategii rozwoju potencjału artyleryjskiego w polskim przemyśle, na ile w dalszym ciągu równolegle chcemy prowadzić dwa zbieżne zdolnościami programy artyleryjskie: K9 i Krab. Z pewnością zaletą dostaw z koreańskich Zakładów Nr 1 jest tempo realizacji umów, chociaż Huta Stalowa Wola również ewidentnie przyspiesza (po realizacji zlecenia na 54 działa dla Ukrainy, zamierzano w 2025 roku przekazać 36 ahs Krab dla WP). Druga zaleta to jasna droga rozwoju K9 (K9A2 i K9A3). Nie można przy tym zapominać, że bez ułożonych kontaktów poliyczno-biznesowych z Koreą Południową, Krab zostanie sparaliżowany, wszak jego podwozie to licencja od K9.

 Linie montażu końcowego armatohaubic K9, oprócz macierzystych zakładów koreańskich, znajdują się lub planowane są do uruchomienia w Indiach, Australii, Rumunii, czy Egipcie, a ostatnio zaproponowana została Zjednoczonym Emiratom Arabskim. Żaden z nich nie kupuje jednak równolegle dwóch typów gąsienicowych armatohaubic kalibru 155 mm.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Gladius pod szwedzkie wymagania

Gladius pod szwedzkie wymagania

29 czerwca br. w Gdyni odbyły się polsko-szwedzkie konsultacje międzyrządowe. Namacalnym efektem było podpisanie na pokładzie fregaty ORP T. Kościu...

więcej polecanych artykułów