2013-08-29 19:40:12
O nikim nie zapomnieli - IV Festyn Komandosa
Zawody strzeleckie, inscenizacja walki podczas operacji Market Garden, kino "Pod Spadochronem" to tylko część atrakcji, które przygotowali organizatorzy IV Festynu Komandosa w Dziwnowie. W atmosferze rozrywki nie zapomniano o tragedii i poległych towarzyszach broni.
IV Festyn Komandosa, który odbył się w dniach 23-25 sierpnia w Dziwnowie, to przede wszystkim możliwość spotkania byłych już żołnierzy 1 Samodzielnego Batalionu Szturmowego. W imprezie aktywnie biorą udział również żołnierze JWK z Lublińca, czyli spadkobiercy tradycji JW 4101.
Organizatorzy w tym roku przygotowali wiele atrakcji. Na scenie wystąpiła orkiestra Bigband Pro Musica ze Szczecina oraz grupa raperska Bragga Mafia z Gdańska w składzie Pączek, Rosomak i Obserwator - utwór o Obrońcach Westerplatte spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem.
W kinie letnin "Pod Spadochronem" wyświetlono filmy dokumentalne Dominika Pijańskiego oraz materiały Zespołu Reporterskiego Combat Camera DOSZ, których autorem był również śp. chor. Sebastian Kinasiewicz z JW NIL.
Kiedy do uczestników oraz organizatorów dotarła informacja na temat śmierci chor. Mirosława Łuckiego z Jednostki Wojskowej Komandosów flagi na masztach opuszczono do połowy, a pozostałe punkty programu postanowiono stonować. Grupa rekonstrukcyjna "Kontyngent Brytyjski - British Forces in Poland" postanowiła przeprowadzić zbiórkę pieniędzy dla wdowy po poległym żołnierzu i przekazać jednemu z oficerów z Lublińca.
Przeprowadzono również aukcję przedmiotów, z której dochód przeznaczono na rehabilitację Sebastiana Łukackiego, żołnierza JW FORMOZA. Podczas aukcji można było wylicytować między innymi koszulki JWK, książki Jarosława Rybaka z dedykacją autora. Prawdziwą gratką okazał się oryginalny coin Dowódcy JWK wraz z certyfikatem podpisanym osobiście przez płk. Kukułę. W sumie zebrano 3.850,00 złotych.



(KN / fot. Dominik Pijański / Marcin Górka)