2014-05-24 10:20:27
FREMM powalczy o zamówienie w Kanadzie
Kanadyjski oddział francuskiego koncernu, DCNS Technologies Canada, na potrzeby programu Canadian Surface Combatant, opracuje nową wersję znanej w Europie fregaty typoszeregu FREMM. Za oceanem może ich powstać nawet 15, o ile Ottawa zdecyduje się na ofertę DCNS.

Jest duża szansa, że to właśnie europejska technologia znajdzie uznanie na kontynencie amerykańskim. Dla programu byłby to duży sukces, 15 fregat to imponująca liczba. Na zdjęciu włoski Bergamini.
Kanadyjska spółka DCNS z siedzibą w Ottawie powstała dopiero w kwietniu 2014 roku. Jej zadaniem ma być przede wszystkim dopasowanie fregat typoszeregu FREMM do wymagań kanadyjskiej marynarki wojennej oraz budowanie więzi koperacyjnych z przemysłem. Podobnie jak w naszym kraju, władze Kanady zainwestują duże środki finansowe w rozwój sektora stoczniowego (National Shipbuilding Procurement Strategy) przez okres 30 lat zamówieniami na kwotę 35 mld dolarów kanadyjskich, w tym 26 miliardów na CSC. Wykonawcy muszą pochodzić z rynku wewnętrznego.
W 2011 roku zadecydowano, że fregaty zbuduje Irving Shipbuilding Inc. z Halifaxu. Od 2020 roku zastępować mają w służbie niszczyciele typu Iroquis (wcielone w latach 1972-73) oraz wielozadaniowe fregaty typu Halifax (1992-96).
W celach marketingowych, w kwietniu 2013 roku w kanadyjskim Halifaxie przebywała francuska fregata Aquitaine, wówczas z jednostką miał okazję bezpośrednio zapoznać się kanadyjski minister obrony.
Fregaty typoszeregu FREMM (Frégate Européenne Multi-Mission po francusku oraz Fregata Europea Multi-Missione) powstały na potrzeby francuskiej oraz włoskiej marynarki wojennej. Liderami projektu w poszczególnych krajach są odpowiednio DCNS oraz Fincantieri.
To nowoczesne jednostki budowane od 2007 roku. Włochy zaplanowały zakup 10 fregat, Francja po redukcjach już tylko 8. Poszczególne jednostki w ramach serii są specjalizowane, np. do zwalczania okrętów podwodnych. Włoskie i francuskie FREMMy różnią się rozmiarami oraz wyposażeniem, ale generalizując można przyjąć, że mają po 6000 ton wyporności i ponad 140 metrów długości. Ich podstawowe uzbrojenie to system obrony powietrznej Sylver z pociskami Aster-15/30, 1-2 armaty okrętowe 76 mm, pociski przeciwokrętowe (Otomat Mk-2/A na włoskich oraz MM-40 Exocet na francuskich), wyrzutnie torped MU90 i 1-2 średnie śmigłowce pokładowe.
Program odnotował pierwszy sukces eksportowy, jedną fregatę tego typu zakupiła MW Maroka, a dodatkowo leasingiem dwóch zainteresowana jest Grecja.
(MC)